Ursus

Więcej o:

Ursus

  • Komisje wyborcze Warszawa Ursus - 2015

    Obwodowa komisja wyborcza nr 681 Gmina: Ursus Numer obwodu: 681 Adres: Gimnazjum nr 133 Warszawska 63 02-495, Ursus Nr okręgu sejm: Okręg Wyborczy Nr 19 Nr okręgu senat: Okręg Wyborczy Nr 45 Głosowanie korespondencyjne: Nie Czy jest przystosowana dla niepełnosprawnych: Nie Obwodowa komisja wyborcza

  • Warszawiacy wybrali Drzewo Roku. To "mieszkaniec" Ursusa

    Warszawskie Drzewo Roku 2024: W sobotę 5 października Urząd Miasta st. Warszawy poinformował o rozstrzygnięciu plebiscytu na drzewo roku. Tytuł dostał oliwnik wąskolistny z Ursusa. Drzewo zgłosił mieszkaniec dzielnicy, który podkreślił, że jego płożące pnie "od lat towarzyszą dzieciom, które uczą

  • Tragedia w Ursusie. Dziecko zachłysnęło się żelkami. Nie żyje

    Tragedia w Ursusie. Dziecko zachłysnęło się żelkami  W poniedziałek (3 października) przed godziną 8:00 przy ulicy Chełmońskiego w Ursusie doszło do tragicznego zdarzenia. Ratownicy medyczni interweniowali u siedmioletniego dziecka, u którego doszło do prawdopodobnie do zachłyśnięcia żelkami

  • Ursus. Nożownik zaatakował 27-latka pod sklepem. Trwa obława policyjna

    go kilka razy nożem i oddalił się - przekazał podkomisarz Karol Cebula, rzecznik prasowy z Komendy Rejonowej Policji III.  Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl Ursus. Atak nożownika przed sklepem Funkcjonariusz poinformował, że poszkodowany w tym czasie był ze swoją partnerką. Kobiecie nic się nie stało

  • Poszukiwany 12-latek został odnaleziony. Policjanci znaleźli go w Ursusie

    Chłopiec został odnaleziony w piątek przed 21:00 w autobusie w warszawskiej dzielnicy Ursus. Jak przekazała nam ursynowska policja, dziecku nie stała się żadna krzywda. - Został przekazany rodzinie. W tej chwili trwają czynności wyjaśniające - informuje policja. Wyszedł z domu i nie wrócił 12-letni

  • 3,5 promila u rajdowica, który rozjechał ursusem bramę sklepu i nogę

    Pili wódkę, we trzech. Nagle jeden z biesiadników dostał ułańskiej fantazji. Ukradł z podwórka swojego kompana ursusa i ruszył z kopyta. Przejechał tak drogą gminną pięć kilometrów, przeciął, szczęśliwie nie powodując wypadku, drogę wojewódzką i wjechał na sklepowe podwórko. Tyle, że brama