Warszawa. Policyjny pościg w Ursusie. Okazało się, że kierowca był poszukiwany

Przed godziną 12 w warszawskiej dzielnicy Ursus rozpoczął się pościg za kierowcą, który nie zatrzymał się do kontroli. Gdy ostatecznie udało się go złapać, okazało się, że mężczyzna był poszukiwany.
Zobacz wideo Pościg w Augustowie. 38-latek uciekał przed policją po spowodowaniu stłuczki. Jego ucieczka skończyła się kolejną kolizją

Zdarzenie miało miejsce na ulicy Skoroszewskiej w Ursusie. Przed godziną 12 kierowca przejeżdżającego tamtędy samochodu nie zatrzymał się do rutynowej kontroli, dlatego policjanci podjęli za nim pościg. Kiedy go zatrzymali, okazało się, że był poszukiwany do ustalenia miejsca pobytu.

- Na miejscu cały czas trwają działania. Niezatrzymanie się do kontroli jest wykroczeniem, ale dokładny zakres czynności policjanci z Ursusa jeszcze ustalą - dodał Tomasz Oleszczuk z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji w rozmowie z telewizją TVN Warszawa

Zmieniona nazwa ulicy na Aleję Ofiar Jana Pawła II w WarszawieAktywiści zmienili na tabliczkach nazwę warszawskiej arterii. Pojawiła się "Aleja Ofiar Jana Pawła II"

Ursus. Kilkanaście radiowozów na ul. Skoroszewskiej

Z ustaleń dziennikarzy TVN Warszawa wynika, że w pościgu mogło brać udział nawet osiem policyjnych radiowozów. Portal warszawawpigulce.pl informuje z kolei, że na miejscu zdarzenia przed godziną 12 było kilkanaście samochodów policyjnych.

Ulica Skoroszewska jest przejezdna, w miejscu zatrzymania kierowcy nie ma żadnych utrudnień. 

Lekarz/zdjęcie ilustracyjneOstrołęka. Pijany lekarz zaatakował pacjenta. Jest śledztwo prokuratury