Po całej Polsce jeżdżą antyaborcyjne samochody ze zdjęciami martwych płodów. Polacy są oburzeni, że ktoś epatuje tak drastycznymi obrazami w przestrzeni publicznej. Licealiści z Warszawy znaleźli na to sposób.
Sosna, która zachwyciła warszawiaków, prawdopodobnie zostanie wycięta. Mieszkańcy są zawiedzeni i chcą ocalić drzewo. W akcję ratowania sosny włączył się nawet Filip Chajzer. Nie wierzy, że drzewa nie można po prostu przesadzić.
W sobotę w Ogrodzie Saskim w Warszawie grasował gwałciciel, o czym informowaliśmy we wtorek. Mężczyzna został już ujęty. Stołeczna policja zdradza teraz szczegóły zdarzenia.
Family Fest to wydarzenie, podczas którego wątpliwości związane z rodzicielstwem rozwieją lekarze, położne. Dla tych, którzy już są rodzicami przygotowaliśmy m.in. warsztaty. Dla dzieci - moc atrakcji, np. koncert Fasolek, Smykofonii.
Kobieta wezwała policję, bo myślała, że jej partner mógł popełnić samobójstwo. Okazało się, że w mieszkaniu, w którym przebywali, jest linia produkcyjna nielegalnych substancji, w tym koktajlu gwałtu.
Burze nad Warszawą. Tym razem burze z gradem dotyczą całej Polski - tak podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. W stolicy nagłej zmiany pogody możemy się spodziewać w godzinach popołudniowych i wieczornych.
Pani Agnieszka zdenerwowała się na ZTM, kiedy zobaczyła, że komornik ściągnął z jej konta ponad 700 zł za niezapłacony mandat sprzed 11 lat. Za dwa miesiące sprawa by się przedawniła. Pani Agnieszka twierdzi, że nie otrzymała żadnego upomnienia.
Spektakl "Klątwa" w Teatrze Powszechnym wywołał niemałe kontrowersje. Po ponad roku od premiery, biegły wydał opinię w sprawie - uznał, że spektakl obraża uczucia religijne. Co ciekawe, biegły współpracuje z Polskim Episkopatem i wykłada na katolickim uniwersytecie.
Sąsiedzi mieszkający tuż przy rodzinnej restauracji DOM twierdzą, że jest tam za głośno. Postanowili działać bezlitośnie. Użyli do tego... techno w wersji rosyjskiej. Współwłaścicielka lokalu: Nasz biznes wisi na włosku.
World Tour Warsaw powraca. W 2018 znowu będzie można oglądać w Warszawie siatkówkę plażową na najwyższym poziomie. Kiedy odbędzie się World Tour Warsaw 2018?
W Ogrodzie Saskim i w okolicach placu Defilad w Warszawie atakował gwałciciel. Mężczyzna w biały dzień zaatakował cztery kobiety. Jedną zgwałcił, drugą zmusił do innej czynności seksualnej. Policji udało się ująć mężczyznę, ale podejrzewa się, że ofiar mogło być więcej.
Niezła szopka na trasie Prymasa Tysiąclecia i S8. Miejskie służby nie poradziły sobie z prostym zadaniem. Od ponad 10 godzin nie są w stanie zamontować nowego włazu do otwartej studzienki na jednym z pasów jezdni. Kierowcy utknęli w gigantycznym korku.
Veturilo to od kilku lat jedną z najpopularniejszych form transportu warszawiaków. Okazuje się, że mogą z niej korzystać nie tylko ludzie, ale i... koty. ZDM opublikowało zdjęcie, które to potwierdza.
Patryk Jaki obiecał budowę nowego stadionu Skry. Wywołało to niemałe zamieszanie. Prezydent Warszawy wytknęła mu, że dwa lata temu głosował przeciw przyznaniu 200 mln złotych na ten cel.
Zazwyczaj po godzinie 17 w stolicy ciężko znaleźć ulicę, która nie byłaby zakorkowana. Szczególnie w ścisłym centrum miasta... chyba, że mecz rozgrywa reprezentacja Polski.
Mieszkańcom Żoliborza przeszkadza hałas z pobliskiej restauracji. Zamiast ponownie dzwonić na policję, postanowili walczyć... rosyjskim techno. Menadżerka lokalu mówi, że mieszkańcy okolicy nie są bez winy.
Policja zatrzymała 26-latka, który w biały dzień w centrum Warszawy zaatakował cztery kobiety. Dwie z nich zgwałcił - ustalił serwis Metrowarszawa.pl.
Dość nietypową formę nadzoru opieki nad dzieckiem wybrała 27-latka z warszawskiego Mokotowa. W ręku z piwem poszła w odwiedziny do konkubenta i syna. Nikt jej nie chciał wpuścić, skorzystała więc z zabranego przez siebie tłuczka do mięsa i zaczęła forsować drzwi.
Do sieci trafiło nagranie, na którym widać, jak nastolatki znęcają się nad gołębiem. Od razu zainterweniowała organizacja charytatywna, która walczy o prawa zwierząt. Sprawa została zgłoszona na policję.
"Gdyby ktoś w Miłosnej nie mógł doczekać się paczki..." - napisał pan Norbert pod zdjęciem paczek leżących przed urzędem pocztowym w Sulejówku. Z jego relacji wynika, że nikt ich nie pilnował. Poczta Polska skomentowała tę sprawę.