Najnowsze artykuły
-
O smogu mówi się od 2 lat, a oni nadal robią swoje. Zobacz, czym warszawiacy palą w piecach
Problem smogu w Warszawie z roku na rok narasta. Pomimo iż zdawałoby się, że głównym "winowajcą" są samochody, z danych wynika, że do zanieczyszczenia powietrza najbardziej przyczyniają się domy jednorodzinne. Straż miejska ponownie rozpoczęła kontrolowanie tego, czym warszawiacy palą w piecach.
-
''Sąsiad nawet w windzie jest z papierosem''. Spółdzielnia zakazuje palenia i straszy grzywną
Spółdzielnia na warszawskim Bródnie wprowadziła zakaz palenia na klatkach. Grozi grzywną. Część lokatorów jest zachwycona pomysłem. Szkopuł w tym, że kara pieniężna niewiele może zmienić.
-
Śmietnisko w samym sercu Starego Mokotowa. Jest coraz gorzej. "Śmieci cały czas przybywa"
Trawnik niedaleko rogu Puławskiej i Madalińskiego na Mokotowie od kilku miesięcy wygląda jak pobojowisko. Leży na nim pełno śmieci, a stopniały śnieg ostatnio ukazał je w pełnej krasie. Kto za to odpowiada?
-
Szła z wózkiem dziecięcym po bulwarach. Latarnia runęła kilka metrów od niej. "Mogło stać się nieszczęście"
- Wczoraj na Bulwarach Wiślanych pod wpływem wiatru przewróciła się latarnia. Zdarzyło się to akurat w momencie gdy obok spacerowała osoba z wózkiem dziecięcym. Latarnia spadła 10 metrów od niej, tylko pod wpływem wiatru... - donosi Miasto Jest Nasze.
-
Przyszła odwilż i odkryła śmietnisko na Bielanach. "Nigdy nie potrafiłam zrozumieć tych ludzi"
Zdjęcie śmietniska, które objawiło się po odwilży przy jednym z bloków na warszawskich Bielanach, wzburzyło mieszkańcami tej dzielnicy. Kto odpowiada za ten śmietnik? Miasto, a może sami mieszkańcy?
-
Klient oburzony obecnością w sklepie bluzki z godłem III Rzeszy. Miał usłyszeć: Są tacy, co to kupują
Pan Łukasz umieścił na Facebooku zdjęcie koszulki ze swastyką. Znalazł ją na jednym z wieszaków w sklepie z odzieżą używaną "Humana" przy al. Jana Pawła II w Warszawie. Sklep się tłumaczy.
-
Prosili o autobus przez 40 lat. Miasto nie reagowało. "To znieczulica ludzka"
Mieszkańcy Krasnowoli w końcu doczekali się dnia, w który będą mogli do Warszawy pojechać autobusem. Zarząd Transportu Miejskiego uruchamia nową linię 239.
-
Wściekł się na podróżnych siedzących w Warsie. Nie przebierał w słowach
Mężczyzna nagrał telefonem scenę kłótni, do jakiej doszło w wagonie restauracyjnym Wars na trasie Berlin-Warszawa. Jeden z podróżnych zdenerwował się na osoby, które zajmują miejsca w Warsie, bo nie mają miejscówek.
-
"Wszystko, co robię, jest na pokaz. Wolę nie zapłacić za prąd, ale kupić dobre ciuchy"
- Czasami nie płacę rachunków, by mieć kasę na lunch ze znajomymi. Zarabiam zbyt mało, do czego się nie przyznam. Wole udawać bogatszą niż jestem i żyć na kredyt - mówi Paulina. Tak żyje wielu warszawiaków.
-
Kaczyński w żadnym stopniu nie zasłużył na pomnik. Równie dobrze mogliby go postawić mojej babci [LIST]
- Zmiana na siłę nazw ulic i stawianie pomników osobom, które kompletnie na nie nie zasługują, to chyba jednak cecha państw totalitarnych - pisze do nas pan Daniel.
-
Logo ZTM. Stworzony został znak, który mieszkańcom się nie podoba. Za ich pieniądze [LIST]
- ZTM zorganizował akcję plakatową, gdzie objaśnia znaczenie tego logotypu. Co to za logotyp, który trzeba tłumaczyć społeczeństwu? - pisze do nas pan Andrzej.
-
Na Lotnisku Chopina zamieszkał nietypowy gość. "Nie ma sposobu, by ją wyprosić"
Na hali odlotów lotniska Chopina od kilku tygodni mieszka wrona. Rzecznik lotniska przekonuje, że to nie żart. Jak mówi, lotnisko szuka sposobów na bezpieczne uwolnienie ptaka, bo nie jest to takie proste.
-
"Jesteście jak M&M'sy. Z zewnątrz twardzi, w środku miękcy i słodcy". Co Amerykanie myślą o warszawiakach?
Wiedzieliście, że Polska to coraz popularniejszy kierunek podróży Amerykanów? Wielu z nich szuka miejsc, w których szlaki nie są jeszcze przetarte i wybiera Warszawę. Porozmawialiśmy z Morgan i Perrym, którzy ostatnie kilka miesięcy spędzili w polskiej stolicy. Zapytaliśmy ich, co i niej sądzą.
-
Apartamenty za kilka milionów zł. Zobacz, jak mieszkają najbogatsi warszawiacy [ZDJĘCIA]
Według zeszłorocznych badań najdroższa ulica w Warszawie to ul. Twarda. Za metr kwadratowy nieruchomości płaci się tam średnio 26 814 zł. Dlaczego tak dużo? Bo znajduje się tam apartamentowiec Cosmopolitan. Takich luksusowych budynków jest w stolicy więcej. Zobacz, jak wyglądają ich wnętrza.
-
Pijany motorniczy zabił pieszego. Kto zawinił? Pracodawca tłumaczy się luką w prawie
Pijany kierowca tramwaju potrącił pieszego. Rok wcześniej sąd zakazał mu prowadzić pojazd. Tramwaje Warszawskie twierdzą, że nic o zakazie nie wiedziały. Składają wniosek do ministerstwa, by załatało lukę w prawie.
-
Pomnik Lecha Kaczyńskiego będzie inny. Znamy ostateczne projekty. Jest cokół
Komitet Społeczny Budowy Pomników Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej zdecydował o wybraniu ostatecznych projektów. Budowa ma ruszyć w ciągu najbliższych kilku miesięcy.
-
Kierowca: Zaglądam na tył wozu - bezdomny. Śmierdzi. Podchodzę i mówię, żeby opuścił pojazd. Nic z tego
Bezdomni w komunikacji miejskiej. Kolejny temat, który wzbudza niemałe kontrowersje. Wypraszać czy nie wypraszać? Zdań jest wiele, a co mówi o tym zawodowy kierowca warszawskiego autobusu?
-
Czekasz na przystanku, nic nie jedzie. Nagle dwa autobusy tej samej linii. Dlaczego tak się dzieje?
To potrafi zdziwić, a niektórych zdenerwować - na przystanek nagle podjeżdża autobus, a za nim... kolejny tej samej linii. Dlaczego tak jest? Wyjaśnia to kierowca MZA na swoim blogu Busdziennik.
-
W takim stanie "warszawska młodzież" zostawiła apartament w górach. Właściciel pokazał zdjęcia
Pan Gerard wynajmuje turystom apartamenty w polskich górach. Jednak tej wizyty kilkuosobowej grupy z Warszawy długo nie zapomni. "Szok. To niewiarygodne, jak mogli egzystować w takim brudzie" - tak opisuje to, co zastał na miejscu po ich wyjeździe.
-
Gdzie w stolicy handluje się miłością? "Jak się trochę pomieszka, to na oko można ocenić, która to prostytutka"
W Warszawie jest kilkanaście miejsc, gdzie wieczorami pojawiają się prostytutki, by ciałem zarobić na chleb. Najsłynniejszy pigalak jest w centrum, ale swoje miejsca mają też inne dzielnice. A jak było sto lat temu?