park mirowski
-
Pakistańczyk brutalnie pobity w parku Mirowskim. "Mojego kolegi z Polski nawet nie tknęli"
Wracali z imprezy. On i jego kolega z Polski. - Mieszkam w Warszawie od dwóch lat. Już drugi raz ktoś mnie zaatakował. Rok temu dostałem butelką w tył głowy. Straciłem przytomność. Ale wtedy nie zdecydowałem się iść na policję. Teraz nie odpuszczę...