gwałciciel

Więcej o:

gwałciciel

  • Gwałciciel zgubił dokumenty przy ofierze

    Policjanci zostali powiadomieni, że w jednym z bloków na warszawskim Mokotowie mężczyzna zaatakował kobietę. Sprawca wszedł za swoją ofiarą do klatki, a potem do windy. Przewrócił kobietę i próbował zgwałcić. Wtedy z pomocą przybiegł ochroniarz. Między mężczyznami doszło do szarpaniny. Gwałciciel

  • Policjanci wyrwali dziewczynę z rąk gwałciciela

    do domu. Kierowca jednak pojechał w inną stronę. Nie pozwolił dziewczynie wysiąść. Najprawdopodobniej gdyby patrol nie zatrzymał malucha stałaby się następną ofiarą gwałciciela. Mężczyzna, trafił do policyjnego aresztu. Zebrane dowody pozwoliły na przedstawienie 22-latkowi zarzutu zgwałcenia kobiety

  • Załatwiła dwie 16-latki gangowi azjatyckich gwałcicieli

    Jeden z gwałcicieli był kochankiem 19-letniej Stephanie Knight. Razem z kolegami zapłacił jej, żeby przyprowadziła im dwie białe nastolatki. Stephanie poznała się z dwiema 16-letnimi dziewczynami. Miały razem pójść do klubu nocnego. Zamiast tego upiła je, nafaszerowała narkotykami i zawiozła

  • "Bestia" - polski morderca i gwałciciel zmarł w więzieniu

    ". Nazwisko gwałciciela pojawiało się także w kilku innych śledztwach - między innymi w sprawie zniknięć dwóch młodych kobiet w Wielkiej Brytanii: 19-latki w 1999 roku i rok później 27-latki, która wyszła z domu do pracy i ślad po niej zaginął. W 2004 roku Kunowski został aresztowany i skazany na dożywocie

  • Zgłaszają się kolejne ofiary gwałciciela ze Śródmieścia

    , bo policjanci nadal sprawdzają akta kolejnych spraw, gdzie doszło do gwałtu lub próby gwałtu, ale dotąd nie wykryto sprawcy. Był brutalny Sprawę gwałciciela serwis Metrowarszawa.pl opisał jako pierwszy. We wtorek podaliśmy, że 16 czerwca 26-latek w Ogrodzie Saskim i na placu Defilad zaatakował cztery kobiety

  • Indie. Gwałciciel studentki pobity i otruty w więzieniu?

    Prawnik mężczyzny twierdzi, że jego klient był bity po klatce piersiowej przez współwięźniów, a jego jedzenie zostało zatrute. - Vinya został pobity przez czterech bądź pięciu współwięźniów wewnątrz zakładu - powiedział obrońca gwałciciela agencji Reutera. Jak dodał, jego klient obecnie przebywa w