Studenci protestują przed UW: "Narodowcy, szmalcownicy, idźcie sobie ze stolicy!"

Wczoraj przed Uniwersytetem Warszawskim reklamował się ONR. Dziś zareagowali studenci.

Studentki i studenci wybierający się wczoraj rano na zajęcia na Kampus Główny Uniwersytetu Warszawskiego spotkali przed bramą stragan Obozu Narodowo-Radykalnego. Organizatorzy zachęcali przechodniów do zaangażowania w odbudowę ojczyzny, sprzedając przy okazji okolicznościowe naklejki.

Biuro prasowe zareagowało natychmiast komentując sprawę: 

Ubolewamy, że wizerunek naszej uczelni jest wykorzystywany przez różne organizacje, których działalność nie ma nic wspólnego z misją Uniwersytetu.

Z kolei dzisiaj przed budynkiem pojawili się uczniowie Uniwersytetu Zaangażowanego.

Na transparentach można było przeczytać takie hasła jak: "Akademia bez rasizmu!", "Narodowcy, szmalcownicy, idźcie sobie ze stolicy!", "Solidarność naszą bronią!", "Faszyzm nie przejdzie!", "NIE dla faszyzmu i faszystowskiej agitacji!".  

UW nie może być miejscem promowania najgorszych antyludzkich ideologii - komentuje biorąca w proteście znana aktywistka Agnieszka Grzybek.

Wczoraj oburzenia nie kryła także Magdalena Kicińska, autorka m.in. książki "Pani Stefa" o Stefanii Wilczyńskiej, współpracowniczce Janusza Korczaka. Pisarka na swoim profilu zestawiła dwie fotografie: z blokady Uniwersytetu przez Obóz Narodowo-Radykalny w roku 1936 i z dziś. Więcej o sprawie: ONR przed bramą UW. "Tak jak w 1936 r."

 

Czy obozowanie ONR'u pod bramą UW uważasz za niestosowne?