Co z Rondem Praw Kobiet? Jaruzelska przeciwna kasowaniu imienia Dmowskiego. Mówi o "trybie rewolucyjnym"

Od kilku miesięcy toczy się debata nad możliwością zmiany nazwy Ronda Dmowskiego na Rondo Praw Kobiet. Monika Jaruzelska, wiceprzewodnicząca komisji nazewnictwa miejskiego twierdziła, że do radnych przychodzą w tej sprawie setki maili. Jej zdaniem jest to próba "wymuszenia" zmiany.

W rozmowie RMF FM Monika Jaruzelska zaprzeczyła, że jest radną Lewicy w stołecznej Radzie Miasta. - Już wszystko się zmieniło - powiedziała w radiu. - Ja już jestem niezależną radną, natomiast pani radna Agata Zydlewska-Diduszko przeszła do Wiosny pana Biedronia i tak naprawdę, to pani Diduszko jest jedyną radną Lewicy - stwierdziła.

Zobacz wideo Hennig-Kloska o Hołowni: Aborcja to jedyna kwestia, która nas odróżnia

Na pytanie, czy zerwała ze środowiskiem Lewicy, Jaruzelska odparła, że to środowisko z nią zerwało. - Ja już mam tak naprawdę dosyć, bo to jest tak daleka dla mnie już przeszłość, całe SLD. SLD w takiej formule, do jakiej ja się przyznawałam, z jaką ja współpracowałam, to on nie istnieje. Teraz istnieje jakby ta Nowa Lewica i ona jest skupiona na sprawach światopoglądowych. I mniej takiej lewicy tradycyjnej - stwierdziła warszawska radna. 

Rondo Praw Kobiet w Warszawie? Jaruzelska: Nie ma tego w porządku obrad

W trakcie rozmowy Jaruzelska wspomniała o posiedzeniu Komisji ds. Nazewnictwa Miejskiego, które rozpocznie się w środę po południu. - Ja jestem w komisji nazewnictwa miejskiego wiceprzewodniczącą. (...) Ja i inne osoby z Platformy, zaczęliśmy dostawać dosłownie setki maili. Różnie podpisanych, ale zdarzały się tam nazwiska takie znane, jak Agnieszka Graff czy Andrzej Leder, ale dosłownie setki, które mówiły o tym, że dzisiaj na komisji, która się dziś o 17:00 będzie odbywała, komisji właśnie miejskiego nazewnictwa, że będzie kwestia poruszona zmiany ronda Dmowskiego na rondo Praw Kobiet - powiedziała. - Nie było tego w ogóle w planach i nie mamy tego w porządku obrad - podkreśliła Jaruzelska. 

"Tryb rewolucyjny"

Jak powiedziała, "w treści maili jest cały czas podkreślane nie tylko, że kobiety zasługują na to, żeby mieć to rondo Praw Kobiet w szerokim pojęciu i tych praw, które zdobyłyśmy po 1918 roku, ale też w związku z orzeczeniem Trybunału". - A przede wszystkim Dmowski jest nazywany antysemitą, rasistą i ksenofobem, faszystą - powiedziała Jaruzelska. 

Radna przyznała, że nie będzie głosowała za zmianą nazwy ronda. - Przede wszystkim, nie powinno to się znaleźć w porządku obrad - powiedziała. - Moja propozycja jest taka: uważam, że absolutnie powinno powstać coś takiego, jak rondo, plac, ulica Praw Kobiet, natomiast ona nie powinna się moim zdaniem właśnie przez pewnego rodzaju wymuszenie odbyć, bo to jest tryb rewolucyjny - podkreśliła.