Sprawdziliśmy, ile jest taksówek w największych polskich miastach i porównaliśmy te liczby z zachodnimi metropoliami.
Mimo że populacja Nowego Jorku jest niemal sześć razy większa od Warszawy, w naszej stolicy jest prawie tyle samo taksówek. Oznacza to, że na jednego nowojorskiego taksówkarza przypada pięć razy więcej mieszkańców niż na kierowcę z Warszawy.
Zupełnie inaczej jest w Londynie - na jedną taksówkę przypada 130 osób, jednak ceny są tu dużo wyższe niż w innych opisywanych przez nas miastach. W Paryżu na jednego taksówkarza przypada 122 mieszkańców, ale trzeba pamiętać, że stolica Francji jest jednym z najczęściej odwiedzanych miast Europy, a turyści też chętnie przemieszczają się taksówkami.
Na tle Polski Warszawa wyróżnia się atrakcyjnymi cenami - średnia taryfa za kilometr w stolicy jest niemal dwukrotnie niższa niż we Wrocławiu. Najmniej osób na jedną taksówkę przypada w Gdańsku, a najwięcej w Rzeszowie – na jedną taksówkę aż 628 osób.