Obywatele zaskarżyli kary za łamanie obostrzeń. W połowie rozpatrzonych spraw sąd przyznał im rację

W Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym zarejestrowano już 100 spraw związanych z łamaniem obostrzeń. Chodzi m.in. o brak maseczki czy nieprzestrzeganie zakazu zgromadzeń. Sąd rozpatrzył 18 spraw, z czego połowę z pozytywnym skutkiem dla osoby ukaranej - informuje polsatnews.pl.

Masz pytanie o szczepienia przeciwko COVID-19? Wyślij je na adres news_gazetapl@agora.pl. My zapytamy w Twoim imieniu. W czwartek 14.01 gościem Porannej rozmowy Gazeta.pl będzie Michał Dworczyk, pełnomocnik rządu ds. szczepień.

***

Jak podaje polsatnews.pl, chodzi o skargi na decyzje Mazowieckiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego o nałożeniu kar za łamanie obostrzeń. Spośród 100 takich spraw, które zarejestrowano w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie, rozpoznano 18.

Kary za łamanie restrykcji. W połowie spraw sąd stanął po stronie obywatela

- W 9 przypadkach sąd odrzucił skargi, w 5 przypadkach uchylił decyzję organu I i II instancji oraz w 4 przypadkach sąd stwierdził nieważność decyzji I i II instancji - poinformował portal Dominik Niewirowski z WSA w Warszawie. 

Zobacz wideo Dlaczego szczepi się również osoby, które przechorowały wirusa?

Sprawy dotyczą kar finansowych w wysokości od 5 do 30 tys. zł. Najwięcej skarg jest związanych z naruszeniem zakazu przemieszania się (ok. 40), naruszenie obowiązku kwarantanny (ok. 30), nieprzestrzegania obowiązku zakrywania twarzy (ok. 15). Około pięciu spraw dotyczy poddania się kwarantannie, a kolejne pięć - organizowania zgromadzeń. 

Jedna ze spraw dotyczy przedsiębiorcy, który nie zastosował się do ograniczenia prowadzenia działalności gospodarczej.