Burmistrz Woli alarmuje: Wbrew informacjom Ministerstwa Zdrowia na Mazowszu brakuje Remedesiviru. Resort odpowiada

Krzysztof Strzałkowski, burmistrz Woli i przewodniczący Komisji Zdrowia w Sejmiku Mazowsza, alarmuje, że w szpitalach brakuje leku COVID-19. "Wbrew informacjom Ministerstwa Zdrowia na Mazowszu brakuje Remedesiviru" - napisał samorządowiec. Resort zdrowia zapewnia, że szpitale, w których leku brakuje, otrzymają go.
Pomiędzy informacjami przekazywanymi przez Ministerstwo Zdrowia i Wojewodę, a szpitalną rzeczywistością jest przepaść. Rząd zapewnia o tym, że sprzęt i leki są dostępne nawet z nadwyżką. (...) Jeszcze gorzej jest w Międzylesiu. Tamtejszy szpital zamówił 1000 dawek, a otrzymał jedynie 16, czym można wyleczyć najwyżej 3 pacjentów

- poinformował, jak cytuje TVN Warszawa, Krzysztof Strzałkowski. Burmistrz Woli zamieścił także na Twitterze list dyrektora Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Ciechanowie Andrzeja Kamasy do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego,w którym prosi o zwiększenie przydziału leku Remdesivir.

Szpital w Ciechanowie między 1.10 a 20.11 dostał tylko 110 dawek (dla 18 pacjentów). Niedawno dotarły 56 dawki (dla 9 pacjentów na 80 chorych na COVID-19)

- podkreślił na portalu społecznościowym samorządowiec. 

Resort odpowiada

Rzeczniczka wojewody mazowieckiego Ewa Filipowicz w rozmowie z TVN Warszawa powiedziała, że Mazowiecki Urząd Wojewódzki jedynie zbiera sygnały o brakach leków w szpitalach i przekazuje je Ministerstwu Zdrowia, które jest odpowiedzialne za dostarczanie ich do placówek. Portal poprosił o komentarz także resort zdrowia.

Dystrybucja kolejnych partii leku Veklury/Remdesiwir, które pozyskiwane są przez Ministerstwo Zdrowia i następnie przekazywane do szpitali leczących pacjentów COVID-19 za pośrednictwem Pharmalinku, przebiega w oparciu o transparentny, egalitarny model podziału leku pomiędzy wszystkie podmioty lecznicze hospitalizujące ww. pacjentów.
Aktualnie podstawowym czynnikiem determinującym ilość leków przekazywanych do szpitala jest liczba pacjentów hospitalizowanych skorygowana o wskaźnik wielkości partii leków przeznaczonej do dystrybucji w danym tygodniu

- napisało biuro prasowe ministerstwa. Jak dodano, resort zaczął dostawać pierwsze sygnały, które mają świadczyć o "nasyceniu niektórych regionów w przedmiotowy produkt leczniczy". Nadwyżki mają zostać przekazane placówkom, które zgłaszają deficyt.

Zobacz wideo Duda: Oddałem osocze i wszystkich Was, ozdrowieńców, do tego zachęcam!