Epidemia koronawirusa. Trzaskowski o rozbieżnościach w danych o zgonach. Ministerstwo odpowiada

Rafał Trzaskowski na antenie TVN24 stwierdził, że są "poważne rozbieżności" między liczbami zgonów z powodu koronawirusa, które podaje Ministerstwo Zdrowia, a tymi, którymi dysponuje miasto. Do sprawy odniósł się resort i rzecznik rządu.

- Są dosyć poważne rozbieżności, które sygnalizowałem rządowi dwa tygodnie temu. Pisałem o tym do pana wojewody i do GIS. Na wczoraj (wtorek) rząd podawał 8 przypadków śmiertelnych w Warszawie, natomiast akty zgonu w Warszawie, w które ja mam wgląd, pokazują, że tych ofiar jest 32 na wczoraj (wtorek) - powiedział na antenie TVN24 prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. 

Ministerstwo Zdrowia odpowiedziało na to na Twitterze. "Ministerstwo Zdrowia bazuje na informacjach o liczbie zgonów przekazywanych bezpośrednio przez szpitale do stacji sanitarno-epidemiologicznych. Podajemy wiec dokładnie takie statystyki jakie raportują szpitale" - podał resort. 

Koronawirus. Zaniżane dane dla Warszawy? MZ odpowiada

Do rozbieżności, o których mówił Trzaskowski odniósł się też Główny Inspektorat Sanitarny. "Zgodnie z art 27 Ustawy z dnia 5.12.2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych, informacje o zgonach raportowane są właściwemu inspektorowi sanitarnemu zgodnie z miejscem zamieszkania osoby zmarłej, a nie zgonu. Taka sytuacja miała miejsce w Warszawie" - 

Rzecznik rządu Piotr Mueller powiedział w rozmowie z Radiem ZET, że różnica w danych dotyczących zgonów wynika z miejsca zameldowania osób, które zmarły w szpitalach w Warszawie. - Akt zgonu wystawiony w Warszawie często dotyczy osoby zameldowanej poza stolicą - powiedział.

Jednak zdaniem Bartosza Wiśniakowskiego, zastępcy burmistrza dzielnicy Wilanów, sposób raportowania stosowany przez GIS może prowadzić do zafałszowań statystyki.

"Podawane są liczby chorych w Warszawie, a zmarli spośród nich liczeni są do ofiar epidemii np. w Olsztynie. A jak ktoś mieszka w Londynie, ale zachorował w Warszawie i zmarł - to jest ofiarą w Londynie? Decyduje meldunek czy m. zamieszkania?" - zauważył Wiśniakowski.

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (495)
Epidemia koronawirusa. Trzaskowski o rozbieżnościach w danych o zgonach. Ministerstwo odpowiada
Zaloguj się
  • Rafal Lukowiak

    Oceniono 150 razy 132

    Jeżeli w takiej sprawie jest zmieszanie dotyczące miejsca zamieszkania i zameldowania to co będzie przy wyborach korespondencyjnych? Zmarłych jest kilkudziesięciu a wyborców kilkadziesiąt milionów.

  • antyczerski48

    Oceniono 115 razy 95

    Niestety wygląda na to że czaskoski mówi prawdę. Głupie, naiwne tłumaczenie o meldunku w Warszawie tylko potwierdza fakt że rząd kłamie i łże co liczby zmarłych. Po co to robi jest oczywiste. Parcie na wybory jak najszybciej, by wygrał je Budyń, zanim statystyki zgonów zaszkodzą jego notowaniom. Jeśli kłamstwo się potwierdzi a nie może być inaczej, oPOzycja musi to mocno nagłośnić i rządać wyjaśnień. Fałszowanie raportów odbije się bardzo mocno na POparciu społeczeństwa.

  • grubymisiek1

    Oceniono 104 razy 86

    Pisiaków to notorycznie kłamcy i społeczności. Duchowi i mentalni spadkobiercy komunistów i faszystów.

  • pawkalukasz

    Oceniono 99 razy 83

    Te sku...y łżą i zaniżają statystyki, bo mamy przecież gremialnie podżyrować farsę z kolejną kadencją fornala Kaczyńskiego w pałcu namiestnikowskim.

  • 99venus

    Oceniono 93 razy 73

    Mając do wyboru informacje rządowe albo prezydenta Trzaskowskiego wybieram oczywiście prezydenta Trzaskowskiego.
    Trzaskowski w przeciwieństwie do rządu nie klamie.

  • baby1

    Oceniono 83 razy 71

    Mam uwierzyć, że na 32 przypadki śmiertelne w Warszawie, to tylko 8 osób zamieszkałych w Warszawie? Jaja jak berety.

  • grey-sky

    Oceniono 82 razy 70

    Pisowcy kłamią od zawsze. Podadzą takie dane jakie im pasują. Kłamią zawsze, kłamią bez przyczyny. Miesiąc temu twierdzili że są doskonale przygotowani na pandemię, potem okazało się, że brakuje wszystkiego. W czasie gdy w innych krajach dokonywano 10 000 -
    15000 testów u nas było poniżej tysiąca. Szumowski jest takim samym kłamcą jak inni pisowcy. Główny inspektor sanitarny gdy go wzywano do działania żartował sobie by opozycja wrzuciła sobie lodu do majtek, pamiętacie? Gowin mówi, że Szumowski wie, że wyborów nie powinno być, ale Szumowski woli zgodnie z wolą prezesa udawać, że nie ma na ten temat zdania. Ciemny lud wybrał sobie go na bohatera, a powinien być rozliczony z powodu skandalicznych zaniedbań i kłamstw.

  • gordejuela

    Oceniono 93 razy 61

    wczoraj bylo 5000 przypadkow,doszlo 359,ale wedlug PiS suma to 5205 !!!
    Wczotra bylo 136 zejsc ,doszlo 33 ale wedlug PiS suma to 159.
    Dewot Szumowski przegonil swoich mistrzow

  • marcel2761

    Oceniono 70 razy 60

    nikt na poważnie nie traktuje tego kraju od ładnych paru lat.. zarówno jego mieszkańcy jak i sąsiedzi. Gołym okiem widać, że statystyki są zaniżane, podobnie jest na Ukrainie, Białorusi i w Rosji

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX