Trzy stacje metra na Woli już działają. Przez epidemię koronawirusa skorzystała tylko garstka

W sobotę na Woli otwarto trzy nowe stacje metra - Płocka, Młynów i Księcia Janusza. Jednak z powodu epidemii koronawirusa w dniu otwarcia na nowych przystankach widać tylko pojedyncze osoby. Wcześniej Rafał Trzaskowski zaapelował do mieszkańców, by nie zwiedzali nowych przystanków.

Zgodnie z zapowiedzią 4 kwietnia oddano do użytku stacje metra na Woli -  Płocka, Młynów i Księcia Janusza. - Sieć warszawskiego metra powiększa się o kolejne trzy stacje. Spełniamy obietnice i zgodnie ze złożonymi zobowiązaniami uruchamiamy wolski odcinek linii M2 - powiedział dzień wcześniej Rafał Trzaskowski. - Apeluję jednak do warszawianek i warszawiaków o rozsądek. Proszę wszystkich, którzy chcieliby podziemne przystanki po prostu zobaczyć - zostańcie w domu. Gdy minie epidemia, z pewnością będzie na to lepszy czas - podkreślił.

Nowe stacje metra na Woli

Jak informuje Metro Warszawskie, wolski odcinek wydłużył drugą linię metra o 3,4 km. Na stacji Płocka dominują kolory miedzi i brązu, co, jak czytamy w komunikacie, nawiązuje do fabrycznej historii Woli. Na stacji Młynów przeważa kolor niebieski, nawiązujący do basenu na Moczydle. "Ostatnią stacją tego odcinka jest Księcia Janusza, pod ul. Górczewską, po wschodniej stronie skrzyżowania z ul. Księcia Janusza. Zieleń w jej wystroju nawiązuje do pobliskich parków Moczydło i Szymańskiego" - czytamy na stronie metra.

Zobacz wideo Woś o przebiegu choroby: Z leczenia domowego trafiłem do szpitala

Jak relacjonuje reporter TVN Warszawa, warszawiacy dostosowali się do apelu Trzaskowskiego i rano na stacjach było niemal pusto. Również na zdjęciach Agencji Gazeta widać tylko pojedyncze osoby.