Uratował starszego mężczyznę i zniknął. Mały bohater odnaleziony, brał udział w kursie WOŚP

Odnalazł się mały bohater, którego szukała cała Warszawa. Chłopiec bez chwili wahania udzielił pierwszej pomocy starszemu mężczyźnie w Lesie Kabackim, a po przyjeździe karetki zniknął. Rodzina uratowanego mężczyzny chciała mu podziękować osobiście. Okazuje się, że tajemniczy mały bohater to 12-letni Maurycy.

27 września w pobliżu Lasu Kabackiego zasłabł starszy mężczyzna. Obok na rowerze przejeżdżał chłopiec, który ruszył mu z pomocą. Miał przy rowerze profesjonalną apteczkę. Założył rękawiczki, a następnie opatrzył ranę, wezwał karetkę i został z poszkodowanym mężczyzną do czasu przyjazdu ratowników. Rodzina starszego pana postanowiła osobiście podziękować chłopcu za uratowanie mu zdrowia - a być może również życia - i rozpoczęła poszukiwania.

Poszukiwania trwały od dwóch tygodni

Pierwszy trop prowadził do ursynowskich szkół, w których mógł uczyć się mały bohater. Dyrekcja znajdującej się w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 16 miała podejrzenia, że chłopiec może być jej uczniem. W dzienniku elektronicznym i w mediach społecznościowych udostępniono list, w którym zachęcono do ujawnienia tożsamości małego bohatera:

Zachował się bardzo odpowiedzialnie i profesjonalnie. Myślę, że nie będzie to nadużycie, jeśli dodam, że wszyscy powinniśmy się od niego uczyć reagowania na krzywdę innych. Drodzy rodzice, jeśli to Wasz syn lub znacie chłopca, którego ta sytuacja dotyczy, proszę o informację zwrotną

- napisała w liście Małgorzata Dybus, wicedyrektor Szkoły Podstawowej numer 16.

 W sprawę zaangażowali się internauci oraz Filip Chajzer, który zapowiedział, że chętnie przeprowadzi z tajemniczym małym bohaterem wywiad.

Mały bohater odnaleziony. To 12-letni Maurycy

Przypuszczenia dyrekcji ursynowskiej Szkoły Podstawowej nr 16 potwierdziły się - chłopiec był jej uczniem. 

Jak podaje portal haloursynów, na apel w dzienniku elektronicznym odpowiedziała właśnie jego mama. Małym bohaterem okazał się uczeń szóstej klasy, 12-letni Maurycy. Znał zasady udzielania pierwszej pomocy, bo uczestniczył w kursie "Ratujemy i Uczymy Ratować" organizowanym w jego szkole przez fundację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Dyrekcja szkoły poinformowała, że Maurycy brał też udział w zbiórkach WOŚP, a tematyką ratownictwa medycznego interesuje się od dłuższego czasu. 

Teraz rodzina uratowanego mężczyzny będzie mogła podziękować chłopcu osobiście. Maurycy ma także zostać nagrodzony przez swoją szkołę.

Rowerowe Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Są szybsi niż karetka