Prokuratura: W okolicy znalezienia ciała Jolanty Brzeskiej znajdowało się więcej osób. Szukamy ich

Ciało Jolanty Brzeskiej - działaczki walczącej o prawa lokatorów w stolicy -
znaleziono w 2011 roku. Śledztwo w sprawie śmierci kobiety nadal trwa. Po 7 latach policja zaapelowała do świadków, którzy byli w okolicy, gdzie znaleziono ciało.

W poniedziałek rano Centralne Biuro Śledcze Policji opublikowało komunikat, w którym apeluje do osób, które 1 marca 2011 roku przebywały w alei Brzóz w Lesie Kabackim, gdzie znaleziono zwęglone ciało Jolanty Brzeskiej. Natknął się na nie spacerowicz, który poinformował o tym policję. 

Osoby, które znajdowały się tego dnia w Lesie Kabackim proszone są o kontakt z policjantami z warszawskiego oddziału CBŚP pod nr tel. (22) 60-180-58.

Kto znalazł ciało Jolanty Brzeskiej?

Jak czytamy w informacji opublikowanej przez CBŚP: "Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że ciało kobiety zostało zauważone także przez osoby tam spacerujące, których personaliów do chwili obecnej nie ustalono".

Prokurator Maciej Załęski z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, która obecnie bada sprawę śmierci Jolanty Brzeskiej, tłumaczy, że nie chodzi o osoby, które jako pierwsze zgłosiły się z informacją o zwłokach w Lesie Kabackim. Policja i prokuratura poszukują innych świadków. 

Personalia osób, które natknęły się na ciało kobiety i zgłosiły to na policję, były znane od początku śledztwa. Świadkowie ci zostali przesłuchani i przeprowadzono z nimi wszystkie konieczne czynności - tłumaczy prokurator Załęski.

Dodaje, że w toku śledztwa ustalono jednak, że w okolicy znajdowały się również inne osoby, które również mogły coś zauważyć. Jeśli faktycznie tak było, mogą okazać się cennymi świadkami w sprawie Jolanty Brzeskiej.

Komunikat CBŚP apeluje właśnie do nich - dodaje prokurator.

Śledztwo ws. śmierci Jolanty Brzeskiej

Jolanta Brzeska była działaczką walczącą o prawa lokatorów. Walczyła m.in. o mieszkania w reprywatyzowanej kamienicy przy ul. Nabielaka 9 na Mokotowie

1 marca 2011 r. opuściła mieszkanie i już do niego nie wróciła. Sześć dni później policja znalazła jej zwęglone zwłoki na skraju Lasu Kabackiego. W toku śledztwa rozważano zarówno hipotezę samospalenia, jak i zabójstwa.

Komisja reprywatyzacyjna o Noakowskiego 16: Rodzina Waltzów ma oddać miliony złotych