Rowerzyści zdewastowali rezerwat przyrody, ale mieli dobry powód? "Cel nie uświęca środków" [LIST]

Lasy Miejskie oskarżyły rowerzystów o zdewastowanie części Lasu Kabackiego, gdzie zrobili sobie tor przeszkód. Mieszkańcy bronią ich, mówiąc, że lepsze to niż picie pod blokiem. Nasz czytelnik jest innego zdania. Zachowanie rowerzystów nazywa "chamstwem".

"Z zainteresowaniem przeczytałem państwa artykuł dotyczący samowoli budowlanej w postaci rowerowego toru przeszkód w rezerwacie przyrody Las Kabacki.

W mojej opinii powstanie owego toru (jeśli rzeczywiście jest on samowolą) jest przejawem chamstwa i braku poszanowania dobra wspólnego. W tym konkretnym przypadku owym dobrem jest rezerwat przyrody.

Samo posiadanie szczytnej idei czy pomysłu nie stanowi jednoczesnej przesłanki do ich realizacji za wszelką cenę i wbrew dobru wspólnemu. Takie postępowanie jest niczym innym jak zwykłym cwaniactem. Cel nie uświęca środków.

Fakt, inne grupy czy też pojedyncze osoby korzystające z rezerwatu Las Kabacki niejednokrotnie zachowują się dalece niewłaściwe - śmiecą, nadmiernie hałasują, palą ogniska w miejscach niedozwolonych. Jednakże w żadnym wypadku nie usprawiedliwia to zniszczenia fragmentu rezerwatu przez osoby odpowiedzialne za powstanie opisywanej przez Państwa samowoli budowlanej. Szkody wyrządzone przez jednych w żadnym wypadku nie mogą legitymizować szkód wyrządzanych przez innych".

- Piotr

Uważasz, że rowerzyści mieli prawo stworzyć w Lesie Kabackim tor rowerowy? Napisz do nas na listy_do_metrowarszawa@agora.pl lub w wiadomości prywatnej na Facebooku. 

Jedziesz rowerem i nagle... gdzie się podziała droga? Takich miejsc w Warszawie jest mnóstwo [WIDEO]