Ta informacja wstrząsnęła całym światem. Obchodzimy 20 rocznicę śmierci Księżnej Diany.

31 sierpnia 1997 zmarła ówczesna księżna Walii - Diana Spencer. Informacja o tragicznym wypadku obiegła świat w zawrotnym tempie. Ludzie z całego globu składali kwiaty i znicze pod pałacem, oddając w ten sposób cześć "królowej ludzkich serc". Czy dziś, 20 lat po wypadku, wiemy o jej życiu więcej? Które z informacji podawanych przez media są zapisem jej codzienności, a które jedynie "fake newsami"?

Księżna DianaKsiężna Diana Księżna Diana

    Mimo, że od słynnego wypadku minęły już dwie dekady, historia tak zwanej Lady D nadal wzrusza i chwyta za serce. Po ślubie w Katedrze św. Pawła w Londynie w 1981 roku z Księciem Karolem, pełna wdzięku, dobra i miłości Diana Spencer, stała się znaną całemu światu księżną Walii.

    Niestety jak się później okazało, kobieta długo uznawana za niesamowitą postać, kojarzoną tylko z pozytywnymi emocjami i uczynnością prowadziła bardzo samotne życie. Świadoma romansu męża, po ciężkiej depresji i wielu próbach samobójczych, o których możemy dowiedzieć się z jej biografii, jawi się jako postać niezwykle smutna, tragiczna. Opisane sytuacje w uznawanej za jeden z największych bestsellerów publikacji wstrząsnęły światem równie mocno, co sam wypadek. Dziś - 20 lat od wypadku, historia Lady D nadal szokuje, a wiele spraw pozostaje niewyjaśnionych. Czy potrafimy odróżnić prawdziwe informacje od plotek stworzonych specjalnie na potrzeby gazet?

Spekulacje na temat śmierci Diany Spencer

Co roku, od wielu lat, wraz ze zbliżającą się rocznicą śmierci, królowa ludzkich serc staje się obiektem spekulacji, domniemań i podejrzeń wielu ludzi. Z jednej strony w licznych nagłówkach przewija się temat zamachu na życie Diany, z kolei z innej - jej szaleńczej zazdrości o męża. Co istotne, większość informacji pochodzi z internetu, gdzie najczęściej autorami takich artykułów są nieznani dziennikarze podpisujący się za każdym razem innym pseudonimem lub nic nieznaczącymi inicjałami. Tego typu zjawisko dotyczy nie tylko tego przypadku, ale i wielu innych historii czy zdarzeń, na których temat tworzy się nieprawdziwie historie, plotki. W obliczu takiej dezinformacji właściwie nie wiadomo, które źródło warto brać pod uwagę, a które odrzucić.

Gdzie szukać informacji?

Warto jednak, szukając informacji praktycznie na każdy temat, sięgać po sprawdzone źródła. Owszem można opierać się o to, co znajdziemy w internecie, jednak najpewniejszym medium będą po prostu książki - najlepszy sposób od wielu lat.

    Owszem - zakup oryginałów może być kosztowny. Im egzemplarz lepiej wydany, tym więcej pieniędzy trzeba wydać. A niestety nie każdy może pozwolić sobie na ponoszenie takich kosztów. Książki jednak można wypożyczyć się w bibliotece - wówczas koszt jest minimalny, lub poszukać księgarni-antykwariatu , których na polskim rynku jest już całkiem sporo. Te pozwalają nabyć używane egzemplarze, często unikaty w dobrym stanie.

    Jednym z takich antykwariatów jest Tezeusz, prowadzący działalność internetową na terenie całego kraju. Co istotne - w swoich księgozbiorach posiadają książki zarówno używane jak i nowe, dzięki czemu każdy znajdzie coś dla siebie. I tak jak w przypadku Księżnej Diany, znajdziemy kilkanaście publikacji opisujących jej biografię, między innymi: "Za drzewami pałacu", "Diana. Na krawędzi", czy "Księżna Diana. Miłość, zdrada, samotność", a także wiele innych, z tej i innych dziedzin.

Walka z "fake newsami" to sposób na poznanie prawdy

Docieranie do rzetelnych informacji niejednokrotnie może być trudne, jednak naprawdę warto poświęcić temu czas, by mieć pewną wiedzę, która może przyczynić się do zmiany światopoglądu, zobaczenia czegoś z innej, dotąd nieznanej strony.

    Tak jak to było w przypadku "Diana. Moja historia" - Andrew Mortona - książki rzucającej zupełnie nowe światło na postać całej rodziny królewskiej tamtego okresu, opartej o nagrania magnetofonowe - ukazującej, że to co widzimy na pierwszy rzut oka nie musi być takie jak nam się mogło wydawać.