Zlikwidują rondo Dmowskiego? W ratuszu trwają ostre dyskusje o zmianach w centrum Warszawy

Likwidacja ronda Dmowskiego, nowe pasy ruchu na Marszałkowskiej, nowe zebry i dodatkowe przystanki tramwajowe - to tylko kilka zmian w Śródmieściu, nad którymi obecnie dyskutuje ratusz. "W końcu ma być tu wygodniej pieszym i rowerzystom" - czytamy w Gazecie Wyborczej.

Spodobało ci się? Polub nas

Napór samochodów na centrum jest coraz większy, więc według najnowszych planów ratusza, ruch w centrum musi być stopniowo ograniczany. Tego samego zdania są aktywiści miejscy, którzy dopingują urzędników. Biuro Planowania Rozwoju Warszawy już przygotowało propozycje zmian, które może już wkrótce zaczną być realizowane w Śródmieściu. To będzie istna rewolucja.

Rondo Dmowskiego

Jedną z najbardziej rewolucyjnych zmian ma być likwidacja ronda Dmowskiego. W zamian powstałoby zwykłe skrzyżowanie, dzięki czemu pokonanie jezdni nie będzie trwało tak długo. Pozostać mają jednak przejścia podziemne. - Powinny być utrzymane zarówno przy Rotundzie, jak i pod rondem Czterdziestolatka. Służą nie tylko do przechodzenia na drugą stronę ulicy. Ułatwiają też szybsze dojście do metra czy do pociągu - zauważył w rozmowie z GW Łukasz Puchalski, wicedyrektor ZTM i pełnomocnik rowerowy ratusza.

Dodatkowo zmianie ma ulec lokalizacja niektórych przystanków tramwajowych przy rondzie. Propozycje są takie, aby ten w kierunku Pragi przenieść bliżej przystanku w stronę Ochoty, który teraz znajduje się po wschodniej stronie ronda. Są jednak co do tego wątpliwości. - Oba przystanki nie mogą znaleźć się tak blisko siebie. Piesi nie zmieściliby się na prowadzącym do tramwajów przejściu przez jezdnię - stwierdził w rozmowie z GW Mieczysław Resknis, dyrektor miejskiego Biura Drogownictwa i Komunikacji.

Aleje Jerozolimskie

Według planów między rondem ONZ a Dworcem Centralnym zamiast czterech-pięciu pasów w jedną stronę na każdej jezdni zostałyby tylko trzy. "Dzięki temu obok udałoby się posadzić szpalery drzew, wytyczyć drogi rowerowe i poszerzyć chodniki. Miejski inżynier ruchu Janusz Galas przyznał nawet, że kiedyś trzeba będzie także zburzyć estakady przy Dworcu Centralnym" - czytamy w GW .

Ponadto w Alejach Jerozolimskich na odcinku od al. Jana Pawła II do mostu Poniatowskiego ulica ma zostać zwężona - zamiast trzech pasów będzie miała dwa w każdym kierunku, z tego jeden zostanie przeznaczony na buspas. Będą również nowe przejścia dla pieszych. Jak czytamy w GW, zebry przybędą nie tylko na rondzie Czterdziestolatka, ale też w kilku innych miejscach - mają być wytyczone przy ul. Emilii Plater - między hotelem Marriott a Dworcem Centralnym - i po północnej stronie tego skrzyżowania - wzdłuż Alej Jerozolimskich. Kolejne przejścia w stronę Wisły zaplanowano na wysokości ulic: Pankiewicza, Poznańskiej, Marszałkowskiej i Brackiej.

Rondo de Gaulle'a

Przy rondzie z kolei mają być ułatwione przesiadki. "Jak najbliżej skrzyżowania zostanie przesunięty przystanek autobusowy w kierunku mostu Poniatowskiego. Teraz jest oddalony od ronda aż o blisko 200 metrów - pasażerowie wsiadają przy Muzeum Narodowym" - czytamy w GW.

Plac Unii Lubelskiej

Dyskusje toczą się również wokół przywrócenia Pl. Unii Lubelskiej. Mieczysław Resknis uważa, że obecnie jest tam bardzo niebezpiecznie. Skwer na środku placu przecinają jezdnie i samochody przejeżdżają tędy pędem. Plany są takie, aby zmienić ulicę Marszałkowską począwszy od wąskiego odcinka między pl. Unii Lubelskiej a pl. Konstytucji. W konsekwencji ma tu zostać tylko jeden pas ruchu, a w miejscu drugiego znaleźć się ma dwukierunkowa droga rowerowa.

Plac Konstytucji

Planiści proponują również, by za około 10 lat powrócić do zaniechanej w latach 90. budowy stacji metra pod Marszałkowską między Koszykową a Wilczą. Dyskusje toczą się również wokół tego, aby obie jezdnie Marszałkowskiej przechodziły w ul. Waryńskiego po zachodniej stronie pl. Konstytucji. Pomysł ten nie podoba się jednak Resknisowi. Proponuje pozostawienie obecnej organizacji ruchu z jazdą dookoła placu. Dzięki temu kierowcy nie mogą się rozpędzać.

Marszałkowska

Na dalszym odcinku Marszałkowskiej w kierunku Świętokrzyskiej i Królewskiej, jak czytamy w GW, będą po dwa pasy na obu jezdniach i trzeci do parkowania równoległego. Powstać ponadto mają nowe przejścia dla pieszych u wylotu niemal wszystkich przecznic Marszałkowskiej: Widok, Chmielnej, Złotej, Sienkiewicza i Rysiej. To poprawi dojście do Pałacu Kultury. Tramwaje miałby dodatkowy przystanek na wysokości ul. Złotej.

Planiści chcieliby również przesunięcia przystanków tramwajowych z Ogrodu Saskiego na drugą stronę skrzyżowania Marszałkowskiej z Królewską." Dalej w stronę pl. Bankowego tory też prowadziłyby między jezdniami, które rozdziela skwer. Przeplot na wschodnią stronę przewidziano dopiero przed skrzyżowaniem z Senatorską" - czytamy w GW. W planach jest również wytyczenie zebry w poprzek Marszałkowskiej między Ogrodem Saskim a Pałacem Lubomirskich.

Plac Bankowy

Gorące dyskusje budzi kwestia Pl. Bankowego. Niektórzy twierdzą, że przystanki autobusowe, które się tam znajdują, zajmują cały środek placu i lepiej przenieść je przed skrzyżowanie Marszałkowskiej z Senatorską i Elektoralną. Tam też zatrzymywałyby się tramwaje. wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz proponował z kolei, aby tory tramwajowe puścić pośrodku pl. Bankowego. Nie zgadza się z nim dr Andrzej Brzeziński z Politechniki Warszawskiej. Uważa, że na pl. Bankowym nie ma nic, co przyciągałoby pieszych. temu zaprzecza z kolei Łukasz Puchalski, który twierdzi, że wskazane byłoby nawet zagłębienie ruchu pod Bankowym. Zmienić ma się również ulica Andersa. Docelowo miała tam powstać druga jezdnia od strony Ogrodu Krasińskich. Nie wiadomo jeszcze, jakie decyzje zostaną podjęte.

Kiedy zmiany mogą wejść w życie? Wiceprezydent Jacek Wojciechowicz informuje, że jest to plan na najbliższe lata. - Warszawiacy nie będą czekać zbyt długo. Musimy ich tylko do tego przekonać. Sądzę, że dużą część naszej wizji można zacząć realizować za trzy-cztery lata, kiedy będą finiszować prace przy kolejnych odcinkach II linii metra i skończy się budowa południowej obwodnicy Warszawy - czytamy w GW.

Więcej o: