Ulicami Warszawy przejechał Tramwaj "Linia Oporu"

Tramwaj "Linia Oporu" przejechał szlakiem miejsc, gdzie Grupy Oporu "Solidarni" organizowały w latach 80. swoje akcje wymierzone przeciw komunistycznej władzy, czyli ulicami: Andersa - Marszałkowską - Nowowiejską - al. Niepodległości - Rakowiecką - Wołoską.

Na pokładzie historycznego pojazdu byli obecni dawni członkowie Grup Oporu, którzy przybliżali pasażerom tematykę antykomunistycznej opozycji lat 80. Pasażerowie mogli bezpłatnie dostać się do celu, a przy okazji posłuchać opowieści działaczy antykomunistycznych. Historyczne przejazdy wpisują się w obchody 40-lecia Grup Oporu "Solidarni".

- To żywa lekcja historii o działalności antykomunistycznej - powiedziała IAR Agnieszka Wopińska z Archiwum Akt Nowych, które jest jednym z organizatorów. - Chodziło nam o to, żeby zaistnieć w mieście tak jak kiedyś, w sposób teraz dopuszczalny, czyli żeby nie być oskarżonym o zaśmiecanie miasta przez sypanie ulotek - przekazał jeden z działaczy Robert Kowalewski.

Zobacz wideo Trzaskowski o ślubach par jednopłciowych: Od tego trzeba zacząć, na to jest przyzwolenie społeczne

Tramwaj "Linia Oporu" przyjechał ulicami Warszawy 

Zabytkowy tramwaj oklejono plakatami ze zdjęciami dokumentującymi wydarzenia oraz przedrukowanymi ulotkami, które czterdzieści lat temu służyły działaczom do walki przeciw komunistycznej władzy.

Przeczytaj więcej aktualnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl

O ich znaczeniu mówi Marek Głowacki z Grup Oporu "Solidarni". - Wtedy nie było Internetu, był monopol informacyjny władzy, która nie dopuszczała pewnych informacji, a takie wyjście na ulicę z komunikatami podziemnej Solidarności powodowało, że ten monopol był przełamywany. To były akcje ulotkowe na wielką skalę: równocześnie na ruchliwych skrzyżowaniach Warszawy pojawiało się kilkadziesiąt osób i tysiące ulotek było wrzucane w miasto - powiedział.

Inny działacz Mieszko Zieliński wspominał, że akcje ulotkowe były przeprowadzane w największych skupiskach ludzi. - Bywaliśmy tam, gdzie ludzi było najwięcej, czyli we wszystkich punktach przesiadkowych, na ulicy Marszałkowskiej, pod Domami Centrum. Bywaliśmy również w podziemiach, ponieważ tam były główne szlaki komunikacyjne, nie można było tego ominąć - wyjaśnił.

Grupy Oporu "Solidarni"

Na swojej stronie internetowej Grupy Oporu "Solidarni" można przeczytać, że funkcjonowały one w konspiracji w ostatnim okresie istnienia PRL, w latach 1982-1989. Były organizacjami antykomunistycznymi wywodzącymi się z "Solidarności", tworzonymi przez wiele środowisk.

Druga część obchodów będzie miała miejsce 3 grudnia na terenie Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL przy ulicy Rakowieckiej 37 w Warszawie.

Aleksandr Łukaszenka i Władimir Putin (zdjęcie archiwalne)"Putin chce się pozbyć Łukaszenki". Śmierć ministra nie była przypadkowa?

Więcej o: