Uroczystości 80. rocznicy utworzenia Armii Krajowej. "Największe podziemne wojsko w okupowanej Europie"

W niedzielę w Warszawie oddano hołd żołnierzom Armii Krajowej. Dziś przypada 80. rocznica jej utworzenia. Przekształcona ze Związku Walki Zbrojnej stała się największym podziemnym wojskiem w okupowanej Europie. W ramach uroczystości odbyła się ceremonia nadania symboliki wojskowej jednostkom Wojsk Obrony Terytorialnej dziedziczącym tradycje AK.

Uroczystości rozpoczęła msza święta w katedrze polowej Wojska Polskiego. W południe w trakcie Apelu Pamięci przy Grobie Nieznanego Żołnierza, żołnierz AK i przewodniczący Rady do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przy szefie urzędu sędzia Bogusław Nizieński - zwracając się do młodego pokolenia Polaków - podkreślił, że los Polski leży w ich rękach. Zaznaczył, że żyjemy w niepewnych czasach, między innymi ze względu na pandemię koronawirusa. Nizieński powiedział, że nad wschodnią granicą "zbierają się ciemne chmury" i kwestionowane jest prawo europejskich narodów do suwerenności. Podkreślił, że istotne jest zapewnienie trwałego bezpieczeństwa w Polsce i ustrzeżenie granic przed zewnętrznym zagrożeniem.

Bogusław Nizieński przypomniał także o przysiędze złożonej przez żołnierzy tej największej podziemnej armii. "O formację naszego pokolenia zadbali rodzice, nauczyciele, instruktorzy harcerscy. Dobrze nas przygotowali do zadań, które podjęliśmy w czasie wojny. Przysięgaliśmy wiernie i nieugięcie stać na straży honoru Polski" - powiedział. 

Zobacz wideo Rosja zdominowała Białoruś? Pytamy wiceministra spraw zagranicznych

Bogusław Nizieński odczytał również przesłanie żołnierzy AK do młodego pokolenia. Przypomniał w nim o poświęceniu żołnierzy Armii Krajowej, którzy ginęli w imię niepodległej Rzeczypospolitej. Zwracając się do młodych ludzi apelował, aby zachowali Polskę dla przyszłych pokoleń. 

Więcej wiadomości z kraju znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

List prezydenta Andrzeja Dudy

W liście skierowanym do uczestników uroczystości prezydent Andrzej Duda podkreślił dumę z pokoleń Polaków, które walczyły o odzyskanie niepodległości i suwerenności. Zwrócił uwagę, że działalność podziemnej Armii Krajowej jest do dziś inspiracją dla kolejnych pokoleń Polaków. Podkreślił, że testament Polski Walczącej stał się inspiracją, natchnieniem i zobowiązaniem dla następnych pokoleń. "Dziś my, obywatele Polski na powrót wolnej i demokratycznej, poprzez swoją działalność publiczną, pracę zawodową i społeczną, umacniamy suwerenność i bezpieczeństwo naszego państwa. Pragniemy iść dalej w przyszłość wierni pamięci i wartościom, które przekazali nam weterani Armii Krajowej" - napisał prezydent.

"Żołnierze Armii Krajowej pokazali, że cenią wolność ponad wszystko" - podkreślił szef Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk. Zaznaczył, że ponad własne zdrowie i życie dali przykład bezgranicznej miłości do wspólnoty, jaką jest naród i państwo. Dodał, że żołnierze AK płacili za to ogromną cenę. 

Okręt rosyjskiej armii - zdjęcie ilustracyjneRosja: Okręt USA wpłynął na nasze wody terytorialne. Jest stanowisko Pentagonu

Mariusz Błaszczak: Gdyby nie postawa żołnierzy AK, nie byłoby później "Solidarności" 

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podkreślił, że żołnierze Armii Krajowej poświęcili życie dla wolnej Polski. W trakcie Apelu Pamięci szef MON zaznaczył, że postawa żołnierzy Armii Krajowej przyniosła efekty także po wojnie. Jego zdaniem gdyby nie postawa żołnierzy AK, nie byłoby później "Solidarności" i wolnej Polski. Zaznaczył, że postawa żołnierzy AK stanowi wzór dla dzisiejszych żołnierzy Wojska Polskiego. Następnie szef MON złożył wieniec przed pomnikiem Gloria Victis na warszawskich Powązkach.

Armia Krajowa była zbrojnym ramieniem Polskiego Państwa Podziemnego, miała charakter ogólnonarodowy i ponadpartyjny. Jej celem była walka o odzyskanie niepodległości Polski. Przeprowadzała akcje zbrojne i sabotażowe, szkoliła kadry. Formą jej działania był też wywiad i propaganda. Największym wysiłkiem zbrojnym AK było Powstanie Warszawskie, które wybuchło 1 sierpnia 1944 roku. Po 63 dniach bohaterskich walk z przeważającymi siłami niemieckimi zryw zakończył się klęską.

Armia Krajowa została rozwiązana 19 stycznia 1945 roku na mocy rozkazu generała Leopolda Okulickiego "Niedźwiadka".

Rosyjskie czołgi i transportery opancerzone podczas ćwiczeń na BiałorusiGenerał błoto pokazuje, na co go stać. Rosyjskie czołgi grzęzną

Więcej o: