"Betonowy wiceprezydent" rezygnuje ze stanowiska w ratuszu. Soszyński potwierdził rezygnację

Moja misja w ratuszu dobiega końca - poinformował dotychczasowy zastępca prezydenta Warszawy Robert Soszyński. Wcześniej zajmował się m.in. polityką transportową i był krytykowany przez aktywistów za blokowanie potrzebnych zmian dot. komunikacji.
Zobacz wideo "W interesie miasta jest zabudowa zwarta i zagęszczona"

O tym, że Robert Soszyński ma zamiar odejść ze stanowiska w warszawskim ratuszu, informowała już przed tygodniem stołeczna "Gazeta Wyborcza". Teraz te informacje się potwierdziły. 

W czwartek na sesji Rady Warszawy Soszyński poinformował, że zrezygnował z funkcji zastępcy prezydenta i dodał, że Rafał Trzaskowski przyjął już jego dymisję - podaje TVN Warszawa. - Prezydent wyraził na to zgodę. Moja misja w ratuszu dobiega końca - powiedział. We wrześniu ma zostać ogłoszona decyzja o jego następcy. 

Soszyński zajmował się m.in. zadaniami z zakresu infrastruktury, transportu, geodezji, gospodarki nieruchomościami i reprywatyzacji. Był wiceprezydentem od 2018 roku.

"Betonowy wiceprezydent"

Soszyński był krytykowany przez media i aktywistów za swoje działania związane z polityką transportową. Jak podaje TVN Warszawa, w lutym tego roku Trzaskowski odebrał mu nadzór nad Biurem Polityki Mobilności i Transportu. Tym, co ostatecznie wpłynęło na tę decyzję miał być brak działać w celu poprawy bezpieczeństwa na ulicy Sokratesa po tragicznym wypadku. 

Był on też opisywany jako osoba "narzucona" Trzaskowskiemu przez Platformę Obywatelską i Marcina Kierwińskiego.

Aktywiści określali go jako "betonowego wiceprezydenta" i mieli całą listę zarzutów wobec jego działań (lub ich braku). Działacze Miasto Jest Nasze krytykowali go m.in. za sprzeciw wobec przejść dla pieszych i rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo na drogach czy przyjaznych dla komunikacji miejskiej. 

Więcej o: