Ratownicy udzielali pomocy dziecku, mężczyzna rzucił w ambulans cegłą

Warszawska policja poszukuje mężczyzny, który podczas interwencji ratowników rzucił w ambulans cegłą. Do zdarzenia doszło w nocy z 22 na 23 marca, karetka była wezwana do gorączkującego dziecka. Jak wynika z doniesień mediów, sprawcą miał być partner matki pacjenta, do którego przyjechała pomoc medyczna.

Incydent miał miejsce przy ulicy 11 listopada na Pradze Północ w Warszawie. Agresywny mężczyzna wszczynał kłótnie, padły wyzwiska. Następnie zaatakował ambulans, rzucając w niego cegłą i wybijając szybę. Policja potwierdziła, że doszło do takich wydarzeń. 

Agresywny mężczyzna zaatakował ambulans, który przyjechał do gorączkującego dziecka 

- Ratownicy dostali wcześniej zgłoszenie o małym dziecku z wysoką temperaturą. Gdy karetka przyjechała na miejsce, matka z dzieckiem zeszła na dół. W pewnym momencie, podczas udzielania dziecku pomocy, do karetki podszedł mężczyzna. Był pijany. Doszło do kłótni i wyzwisk - relacjonował w rozmowie z portalem TVN Warszawa Piotr Świstak z Komendy Stołecznej Policji. 

Izba Przyjęć w Szpitalu na Banacha w WarszawieTrudna sytuacja na Mazowszu. "Z 800 wezwań na dobę 40 proc. to młodzi pacjenci"

Karetka pojawiła się przy ul. 11 listopada po wezwaniu do gorączkującego dziecka. Kiedy ratownicy dojechali na miejsce, zjawił się tam agresywny oraz pijany mężczyzna. W pewnym momencie chwycił za cegłę, a następnie wybił szybę karetki od strony pasażera, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia jeszcze przed przyjazdem policji.   

7 milionów maseczek chirurgicznych czeka na mieszkańców Warszawy (zdjęcie ilustracyjne)Warszawa. Siedem milionów maseczek czeka na odbiór w 234 punktach

Sprawcą partner matki dziecka, do którego przyjechał ambulans 

Na szczęście nikt nie ucierpiał. Na miejsce skierowani zostali policjanci, którzy usiłowali znaleźć mężczyznę, niestety bezskutecznie. Po rozmowie z matką gorączkującego dziecka okazało się, że sprawcą zajścia jest jej były partner, bezdomny.  

Stołeczni policjanci nadal poszukują agresora. Z ustaleń TVN Warszawa wynika, że oprócz szyby uszkodzona została również deska rozdzielcza. Po chore dziecko przyjechała kolejna karetka. Pogotowie stołeczne zapowiedziało, iż złożone zostanie stosowne oficjalne zawiadomienie w sprawie. Do tej pory jednak jeszcze nie wpłynęło.

Zobacz wideo Bartosz Arłukowicz był gościem Porannej rozmowy Gazeta.pl (23.03)
Więcej o: