Tłumy "surferów trzeciej fali" w Basenie Piwnym w Warszawie. "Kandydaci do nagrody Darwina" [WIDEO]

Pub Basen Piwny (dawny PiwPaw), chcąc obejść obowiązujące obostrzenia, zaprasza do udziału w projekcie "Surferzy Trzeciej Fali". W miniony weekend w lokalu bawiły się tłumy. "Wyścig pod respirator?", "Mocni kandydaci do nagrody Darwina" - to niektóre z komentarzy pod nagraniami, które obiegły media społecznościowe.

Na profilu stowarzyszenia "OtwieraMY', które zrzesza przedsiębiorców otwierających swoje lokale mimo obostrzeń, pojawiło się nagranie zarejestrowane w pubie przy ul. Parkingowej w Warszawie. To dawny lokal PiwPiw, w którym na początku roku odbywały się już nielegalne imprezy. Następnie na jakiś czas został przeformułowany na Muzeum Kapsli, a teraz działa jako Basen Piwny (obiekty sportowe, w tym m.in. baseny, mogą być otwarte od 12 lutego).

Zobacz wideo Chiny, koronawirusowe sekrety i spiskowe teorie. "Trzeba się cofnąć do roku 2002"

Tłumy "surferów trzeciej fali" bawiło się w Basenie Piwnym. "Kandydaci do nagrody Darwina"

Na nagraniu widać tłumy osób, które tańczą i bawią się bez maseczek ochronnych i bez zachowywania dystansu - tak, jakby pandemii nie było. W imprezie uczestniczyło nawet kilkaset osób. 

Z okazji nadejścia trzeciej fali oraz w oczekiwaniu na kolejne - warszawski Basen Piwny ma przyjemność zaprosić wszystkich chętnych do codziennego udziału w programie artystycznym 'Surferzy trzeciej fali'. Uspokajamy, że ciała z dni poprzednich są regularnie usuwane

- czytamy we wpisie zamieszczonym przez "OtwieraMY". Na nagraniu, które można zobaczyć poniżej, wypowiadają się też uczestnicy imprezy. - Zapraszamy do Piw Paw. Basen Piwny! Najlepsza terapia - mówią. Na ujęciach spod klubu widać, że w lokalu po raz kolejny interweniowała policja.

Nagranie wywołało wzburzenie w mediach społecznościowych - przeważają komentarze, że  organizatorzy wydarzenia wykazali się nieodpowiedzialnością, a jego uczestnicy narażają na ryzyko zakażenia nie tylko siebie, ale i osoby, z którymi później będą mieli kontakt.

Zawsze jest szansa, że złapie się wirusa w takim tłumie - i jasne, młodym pewnie nic nie będzie, ale przeniosą go dalej. Bo nie można poczekać jeszcze paru miesięcy, żeby imprezować
Piw Paw, straciliście na zawsze klienta, który miał do was duży sentyment. Żałosne
Chamskie i bezczelne. Mam nadzieję, że będzie solidna kontrola z solidnymi konsekwencjami.
Wyścig pod respirator?
Średnia wieku wskazuje na małe prawdopodobieństwo tegoż. To raczej rywalizacja na egoizm
Mocni kandydaci do nagrody Darwina
Rozumiem zmęczenie obostrzeniami, chęć resetu. Ale nigdy nie zrozumiem takiego braku solidarności i egoizmu

 - to niektóre z komentarzy.

Właściciele lokalu również skomentowali sprawę w mediach społecznościowych. "Przepraszając za nie planowaną Wielką Pandemię zapraszamy wszystkich na surfing i zabawy w Basenie Piwnym. Powtarzam. Basen Piwny, dawniej Warszawskie Muzeum Kapsli, jeszcze dawniej Piw Paw, realizując hasło: 'Ludziom dobrej roboty - rozrywka i humor', w związku z Trzecią Falą, zaprasza Państwa na ulicę Parkingową" - czytamy [pisownia oryginalna - red.].

W kolejnym wpisie dodali, że zamierzają ponownie przebranżowić lokal - tym razem na "Pierwszą Warszawską Manufakturę Maseczek im. Prof. Andrzeja Horbana".