Warszawa. 115 osób wylegitymowanych w parku trampolin. Sprawa trafi do prokuratury

Policjanci z Warszawy przeprowadzili interwencję w parku trampolin. Kiedy przyjechali na miejsce, w obiekcie było ponad 100 osób. Wszystkie zostały wylegitymowane. Dokumentacja z prac mundurowych trafi do prokuratury i sanepidu.

Epidemia koronawirusa - Litwa podczas lockdownuJakie ograniczenia w innych krajach? Godzina policyjna m.in. na we Francji

Policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa III otrzymali zgłoszenie dotyczące jednego ze stołecznych parków trampolin. Zgodnie z obowiązującymi przepisami związanymi z epidemią koronawirusa obiekt ten powinien być zamknięty, a mimo to przyjmował klientów. 

Ponad 400 klientów w parku trampolin jednego dnia. 

Kiedy policja przyjechała na miejsce, w parku trampolin było ponad 100 osób. Wszystkie zostały wylegitymowane, a z interwencji sporządzono dokumentację. Funkcjonariusze zabezpieczyli także nagrania z monitoringu. Z ich ustaleń wynika, że w środę 30 grudnia obiekt odwiedziło ponad 400 osób. 

"Po zakończeniu czynności materiały zostaną przekazane do oceny prawno-karnej prokuratury w kierunku art. 165 kk jak również do sanepidu. [...] Co ważne wykluczono, by wśród obecnych były osoby objęte kwarantanną" - czytamy we wpisie na Twitterze warszawskiej policji. 

Artykuł 165 Kodeksu karnego, na który powołuje się policja, mówi, że "kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób [...], powodując zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej [....] podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8".

Prof. Andrzej HorbanProf. Horban: Przedstawiłem trzy scenariusze. Byliśmy prawie w katastrofalnym