Instytut Matki i Dziecka. Zlikwidowano poradnię immunologiczną. "Dzieci zostały bez wsparcia, bez leków"

Rodzice małych pacjentów protestują przed zlikwidowaniem poradni immunologicznej, która do nie dawna funkcjonowała przy Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie. "W przypadku dużej części pacjentów zostało przerwane wieloletnie leczenie, które podnosiło ich komfort życia. Wielu pacjentów zostało bez omówionych aktualnych badań oraz bez leków" - piszą w petycji skierowanej do Rzecznika Praw Pacjenta.

Pod koniec listopada zlikwidowano poradnię immunologiczną przy Instytucie Matki i Dziecka przy ulicy Kasprzaka 17a w Warszawie - poinformował portal TVN Warszawa zaalarmowany przez rodziny dzieci będących pod opieką poradni. W rozmowie z portalem siostra pacjentki, która miała umówioną wizytę w poradni, poinformowała, że pacjenci "zostali pozostawieni sami sobie w trakcie leczenia, bez wsparcia, bez leków". 

Instytut Matki i Dziecka. Zlikwidowano poradnię immunologiczną

W poradni leczone są dzieci z zaburzoną odpornością. Rodzice dzieci leczących się w placówce wystosowali do Rzecznika Praw Pacjentów petycję, pod którą podpisało się 70 osób. Rodzice informują, że wraz z likwidacją poradni rozwiązano umowę z powodu osiągnięcia wieku emerytalnego z lek. med. Iwoną Czerwińską- Kartowicz, specjalistą II stopnia z pediatrii oraz specjalistą z immunologii klinicznej, która była tam jedynym lekarzem. 

My, niżej podpisani rodzice, rodziny oraz przyjaciele pacjentów domagamy się przywrócenia działalności Poradni Immunologicznej oraz powrotu Pani Doktor Czerwińskiej-Kartowicz. Zamknięcie Poradni będzie miało fatalne skutki, nie tylko dla dzieci zamieszkałych w Warszawie, ale także z terenu całej Polski
Pod opieką Poradni było ok. 2,5 tysiąca dzieci z chorobami immunologicznymi. (...) Jej nagła likwidacja oznacza dla rodziców konieczność szukania pomocy dla dziecka w innych podmiotach leczniczych, przede wszystkim prywatnych, ponieważ alternatywne poradnie immunologiczne są przepełnione, a terminy wizyt odległe lub niemożliwe. Zamknięcie poradni odbyło się bez wcześniejszego uprzedzenia, zarówno pani doktor jak i pacjentów (co również jest niezgodne z art. 13 z Dz.U.2020.849 - Prawo do dostatecznie wczesnej informacji o zamiarze odstąpienia od leczenia). W przypadku dużej części pacjentów zostało przerwane wieloletnie leczenie, które podnosiło ich komfort życia. Wielu pacjentów zostało bez omówionych aktualnych badań oraz bez leków, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania i bez nich może dojść do utraty zdrowia, a nawet życia! 

- czytamy w uzasadnieniu dokumentu.

Niektórzy rodzice uzasadnili swoje podpisy słowami: "podpisuję, ponieważ popieram zdanie autorek petycji, iż takie posunięcie, jakim jest nagłe odebranie możliwości leczenia dzieciakom, szczególnie w obecnych czasach pandemii, jest karygodne", "prowadzone przez panią doktor zostały bez lekarza i leków".

Rzeczniczka Instytutu Matki i Dziecka Dorota Kleszczewska powołując się na informacje przekazane przez dyrekcję przekazała, że likwidacja poradni to krok "związany z obraną strategią rozwoju Instytutu". - Zakłada ona, że poradnie prowadzone w ramach ambulatorium będą ściśle współpracowały z Klinikami Instytutu, poradnie będą uzupełniały i kontynuowały leczenie pacjentów szpitalnych. W związku z tym, że w IMiD nie ma oddziału immunologii przekazujemy pacjentów poradni immunologicznej do ośrodków, które specjalizują się w tej dyscyplinie - wskazano w komunikacie przekazanym portalowi TVN Warszawa. Dodano także, że lista pacjentów poradni zostanie przekazana do NFZ.