Jacek Ozdoba złożył zawiadomienie na Martę Lempart. Twierdzi, że opluła policjanta

Poseł i wiceminister klimatu Jacek Ozdoba złożył w prokuraturze zawiadomienie na Martę Lempart. Twierdzi, że liderka Strajku Kobiet wyzywała i opluła policjanta. Inną wersję zdarzeń przedstawia aktywistka.

Złożenie zawiadomienia Jacek Ozdoba zapowiedział już w sobotę. Jak podał na Twitterze, dotyczy ono znieważenia funkcjonariusza publicznego.

Szef klubu PiS Ryszard Terlecki. Warszawa, Sejm, 20 października 2020Terlecki o użyciu gazu wobec Nowackiej: A po co tam chodziła?

"Zachowanie p. Marty Lempart polegało na kierowaniu wobec funkcjonariuszy słów wulgarnych powszechnie uważanych za obraźliwe. Ponadto Marta Lempart mogła dopuścić się bezpośredniego narażenia utraty zdrowia bądź życia funkcjonariuszy, albowiem w dobie epidemii opluła policjantów" - czytamy w zawiadomieniu Ozdoby. 

Marta Lempart: Powiedziałam "tfu!", nikogo nie oplułam

Polityk zamieścił wideo z sobotniej manifestacji. Na nagraniu Lempart domaga się od funkcjonariuszy podania imion, nazwisk i numerów służbowych. -  Taka z was, k***a, policja. Tfu. Prawa nie stosujecie, w ogóle. Ostatnia stąd wyjdę. Będziecie tu stali do jutra, jak chcecie - dodaje. 

Zobacz wideo Kosiniak-Kamysz komentuje użycie gazu przez policję wobec Barbary Nowackiej

Wiceminister na antenie tvp.info przekonywał, że na nagraniu słychać, jak Lempart wyzywa funkcjonariuszy i pluje na nich. Sama aktywistka przedstawiła inną wersję wydarzeń w rozmowie z "Gazetą Wyborczą". - Powiedziałam "tfu!", nikogo nie oplułam, miałam maseczkę. Przypomina mi się cytat z nomen omen "Psów" - "przez 30 lat wysługiwali się mną tacy jak ty, a ludzie pluli mi na mundur!". Jeśli w Polsce wśród tysięcy funkcjonariuszy, bo mówię nie tylko o prewencji, nie ma ani jednego odważnego policjanta, który odezwie się w obronie policji jako formacji państwowej, a nie partyjnej, to niech sobie wezmą ten cytat do serca. Wszyscy - mówiła.

28.11.2020, Warszawa, policja w czasie manifestacji Strajku Kobiet"Takie samo aroganckie zachowanie władzy i policji pamiętam ze stanu wojennego"