Szpital Południowy w przyszłym roku zacznie przyjmować pacjentów. Wojewoda podał termin

Szpital Południowy w styczniu ma zacząć funkcjonować jako tymczasowa placówka dla pacjentów z COVID-19. Wojewoda mazowiecki przekazał, że w szpitalu znajdzie się 300 łóżek.

- Jesteśmy, moim zdaniem, na dobrej drodze do tego, żeby wszystkie formalności już niedługo ukończyć - powiedział na konferencji prasowej wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł. Jak poinformował, zgodnie z wytycznymi ministra zdrowia za organizacje w Szpitalu Południowym ma odpowiadać miejski szpital na Solcu. 

Simon: Rząd wymyśla ograniczenia na Wigilię. Wszyscy się z tego śmiejąSimon: Rząd wymyśla ograniczenia na Wigilię. Wszyscy się z tego śmieją

- Wojewoda mazowiecki nałożył obowiązek na prezydenta Warszawy, aby Szpital Południowy przygotować do warunków, które są niezbędne do tego, by rozpocząć tam przyjmowanie pacjentów. To szpital, który był planowany na późniejszy okres w przyszłym roku, budżet państwa pokryje koszty przyspieszonego oddania do użytku tego  budynku, a także dostosowania go do celu leczenia nieco większej niż założona liczby pacjentów - chorujących na COVID-19 - podkreślił Radziwiłł. Jak dodał, "Agencja Rezerw Materiałowych dostarczy znaczną część zaopatrzenia" a reszta będzie zakupiona ze środków budżetowych. 

Jest data uruchomienia Szpitala Południowego

Wojewoda mówił o opóźnieniach związanych z kwestiami formalnymi. Zgodnie z obecnym założeniem Szpital Południowy zacznie przyjmować 22 stycznia. - To jest termin dość odległy, ale zwracam uwagę na to, że był on poprzedzony analizami i wizytacją tego miejsca przez fachowców, w tym także mojego pełnomocnika do spraw organizacji szpitala - powiedział Radziwiłł.

W placówce ma być dostępnych 300 łóżek dla pacjentów z podejrzeniem COViD-19, w tym nie mniej niż 80 łóżek respiratorowych. 

Zobacz wideo Co oznacza polexit? Prof. Pisarska: Wychodzimy ze wspólnego rynku?

W województwie mazowieckim powstaje siedem szpitali tymczasowych. W każdym z nich ma być od 100 to kilkuset miejsc. Urząd wojewódzki podaje, że "ogólna liczba łóżek na trzech poziomach zabezpieczenia dla pacjentów z potwierdzonym zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 od 1 listopada br. w porównaniu do 25 listopada br. zwiększyła się kolejno na Mazowszu o 2 437 łóżek, w tym 235 miejsc respiratorowych, w Warszawie o 953 łóżka, w tym 120 respiratorowych. Natomiast w szpitalach w powiatach podwarszawskich o 360 łóżek, w tym 22 respiratorowe".

Szpital Południowy przed oddaniem do użytku (zdjęcie z października 2019)Szpital Południowy wygląda na ukończony, ale nie przyjmuje pacjentów

Wojewoda sprawdzi, czy łóżka dla pacjentów z COVID-19 są niezbędne

Służby wojewody mazowieckiego mają sprawdzić, czy wszystkie łóżka dla pacjentów z COViD-19 w mazowieckich szpitalach są niezbędne - zapowiedział wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł. Kontrola ma dotyczyć oddziałów szpitalnych przekształconych w miejsca leczenia pacjentów zakażonych koronawirusem. Jak powiedział wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł, ponowna analiza łóżek rozpocznie się dzisiaj. - Rozpoczynamy ponowną analizę łóżek przekształconych w łóżka 'covidowe', aby jeszcze raz spojrzeć na to pod kątem ich niezbędności i możliwości odwrócenia decyzji i ponownego udostępnienia tych łóżek pacjentom niecovidowym - mówił Konstanty Radziwiłł. - Nie ma w tym żadnego chaotycznego działania. Jest to działanie adekwatne do aktualnych potrzeb, które się zmieniają - dodał. Ponowne udostępnienie łóżek pacjentom z chorobami innymi niż COVID-19 ma poprawić dostęp do leczenia szpitalnego. Wojewoda mazowiecki powiedział, że na Mazowszu jest teraz ponad pięć tysięcy łóżek przeznaczonych dla pacjentów zakażonych wirusem SARS CoV-2. Zajęte są trzy tysiące z nich.

Więcej o: