Szpital Południowy wygląda na ukończony, ale nie przyjmuje pacjentów. "Jest w trakcie prac"

Szpital Południowy, choć z zewnątrz wygląda na ukończony, nie może przyjmować pacjentów. Usytuowana na Ursynowie placówka wciąż czeka na odbiory. - Zgodnie z przepisami to jest plac budowy - powiedziała w TVN Warszawa rzeczniczka stołecznego ratusza. Prace w obiekcie mogą trwać do marca przyszłego roku.

Rafał Trzaskowski informował w środę o przeznaczeniu warszawskich szpitali do opieki nad pacjentami zakażonymi koroanwirusem. "Szpital Czerniakowski w całości przeznaczamy na potrzeby walki z koronawirusem. Będzie to 200 łóżek, nie 38 jak początkowo wnioskował rząd. Warszawiacy muszą mieć poczucie zaopiekowania w tym trudnym czasie" - informował na Twitterze prezydent Warszawy. W Trzaskowski poinformował też o włączeniu trzech placówek do II poziomu zabezpieczenia. Chodzi o szpitale: Bielański, Praski i Solec. Natomiast na początku tygodnia ratusz przeznaczył na izolatorium lub szpital polowy budynek przy ul. Paska 10.

Zupełnie pusty stoi tymczasem Szpital Południowy. Budowa placówki ruszyła w 2016 roku i miała zakończyć się w 2019 roku. Jednak rok temu wiceprezydent Paweł Rabiej tłumaczył, że budynek wymaga przeprojektowania. 

Zobacz wideo Stadion Narodowy zmienia się w szpital. Jak wyglądają prace? Kto tam trafi?

Szpital Południowy wciąż nie przyjmuje pacjentów. Nie było odbiorów

Formalnie budowa wciąż trwa. Pojawia się jednak pytanie, czy mimo tego budynek nie mógłby posłużyć za szpital tymczasowy. - Skoro zaczynamy dyskutować o szpitalach polowych albo urządzaniu tymczasowych szpitali w halach sportowych i targowych, to może należy wziąć pod uwagę nasz nowy ursynowski szpital? - powiedział cytowany w "Gazecie Wyborczej" Paweł Lenarczyk, radny z Ursynowa. - Tam chyba skończyło się 99 proc. prac. Może nie jest w pełni gotowy, ale nadzwyczajne czasy wymagają nadzwyczajnych środków - dodał.

Rzeczniczka ratusza Karolina Gałecka tłumaczyła jednak w TVN Warszawa, że prace będą prowadzone jeszcze w przyszłym roku. - Należy pamiętać, że Szpital Południowy jest w trakcie prac. Zgodnie z przepisami to jest plac budowy. W związku z tym nie możemy przeznaczyć go na szpital polowy. To miejsce nie spełnia jeszcze norm bezpieczeństwa budowlanego. Obiekt nie został odebrany ani przez inspekcję sanitarną, ani przez inspekcję nadzoru budowlanego. W momencie, kiedy obiekt jest nieodebrany, może stwarzać niebezpieczeństwo - powiedziała. Jak dodała, prace będą prowadzone do marca przyszłego roku.