Strażacy ochotnicy z Legionowa pojechali na interwencję po burzy. Ktoś ukradł im 20-metrowy odcinek węża

W sobotę strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Legionowie zajmowali się odpompowywaniem z ulicy wody, która zebrała się tam po burzy. Po akcji zauważyli, że brakuje im 20 metrów węża strażackiego. Twierdzą, że zostali okradzeni.

Sprawę opisuje TVN Warszawa. W sobotę wieczorem strażacy brali udział w akcji na ul. Sowińskiego w Legionowie, która została zalana w trakcie ulewy, która tego dnia przeszła nad miastem. Po odpompowaniu wody zaczęli pakować sprzęt. Wtedy zorientowali się, że nie ma 20-metrowego fragmentu węża strażackiego.  

Legionowo. Strażakom ukradziono 20-metrowy odcinek węża

W niedzielę przedstawiciel OSP złożył w tej sprawie zawiadomienie na policji. Strażacy sprawdzają, czy zniknęło coś oprócz węża. Jak tłumaczą w TVN Warszawa, po zakończeniu akcji sprawdzili, czy w odcinek węża nie zawieruszył się w okolicy. -  Nie wiem, na co to komu, nie jest to towar zbyt bardzo chodliwy, zwłaszcza że był oznaczony przez OSP Legionowo - mówi "Gazecie Powiatowej" Tomasz Kołodziński, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Legionowie.

Zobacz wideo Podtopienia na północy Włoch. Straż pożarna udostępnia nagranie, które pokazuje skalę