Prezydent Warszawy zorganizował konferencję prasową po zakończeniu posiedzenia sztabu kryzysowego ws. awarii kolektora przesyłowego do oczyszczalni Czajka, do której doszło w miniony weekend. Jak podkreślił, uzgodniono, że konieczne będzie postawienie na Wiśle mostu pontonowego.- Mieliśmy przygotowaną koncepcje położenia rur na dnie, ale od dwóch dni prowadzimy rozmowy z firmami, które mogłyby się podjąć tego zadania - powiedział Trzaskowski.
Jak dodał, "absolutnym priorytetem jest zatrzymanie wycieku ścieków do Wisły".
Zwróciłem się do pana premiera i do rządu o udostępnienie mostu pontonowego, żeby wykorzystać te nasze doświadczenia sprzed roku. W związku z tym, żeby jak najszybciej zatrzymać wyciek ścieków do Wisły. Tymczasowo, a my będziemy pracować nad tym rozwiązaniem dotyczącym przesyłu ścieków rurami stalowymi pod Wisłą
- podkreślił prezydent Warszawy.
Jak podkreślił, zwrócenie się do rządu o postawienie mostu pontonowego jest w tej sytuacji działaniem rutynowym, przyczyny samej awarii leżą zaś prawdopodobnie w poważnych wadach projektowych całego rurociągu. - Samorząd nie ma możliwości stawiania mostów, w takich sytuacjach zwracamy się do rządu. Jak palił się w Warszawie most, również pomagał rząd. To jest całkowicie naturalne. Zupełnie inaczej wygląda forma dopuszczania firmy z zewnątrz, a inaczej, gdy zajmie się tym wojsko - powiedział Trzaskowski.
Michał Dworczyk z Kancelarii Premiera potwierdził już, że Mateusz Morawiecki "zdecydował o udzieleniu pomocy dla miasta stołecznego Warszawy". "Jutro odbędzie się spotkanie sztabu kryzysowego" - przekazał Dworczyk.
Wcześniej Rafał Trzaskowski informował, że pracownicy MPWiK i eksperci zewnętrzni (z Politechniki Krakowskiej i Politechniki Warszawskiej) rozpoczęli już badanie tunelu pod Wisłą, gdzie doszło do awarii.