Marsz narodowców. Miał uczcić Bitwę Warszawską, a wznoszono okrzyki o "tęczowej nawale" i "pederastach"

Mimo zakazu warszawskiego ratusza, podtrzymanego przez sąd, w setną rocznicę Bitwy Warszawskiej narodowcy zorganizowali marsz w stolicy. Podczas niego wykrzykiwali nacjonalistyczne hasła, m.in.: "Nie czerwona, nie tęczowa, tylko Polska narodowa!".

W środę Rafał Trzaskowski nie zgodził się na "Marsz Zwycięstwa", współorganizowany przez Młodzież Wszechpolską, który miał się odbyć 15 sierpnia. Organizatorzy deklarowali udział 20 tys. osób. Powodem była negatywna opinia służb sanitarnych. W piątek zakaz ten podtrzymał Sąd Apelacyjny w Warszawie.

Czytaj więcej: Prezydent Warszawy zakazał marszu narodowców. Sąd apelacyjny tę decyzję podtrzymał

Marsz się jednak odbył

Nacjonaliści obeszli sądowy zakaz i w trybie uproszczonym zgłosili dwa zgromadzenia po 150 osób. Ostatecznie więc wydarzenie się odbyło i, jak podaje warszawska "Gazeta Wyborcza", wzięło w nim udział ponad tysiąc osób. Zapowiadane było jako pokojowe uczczenie pamięci o Bitwie Warszawskiej. Jednak szybko zaczęły się pojawiać na nim m.in. homofobiczne hasła.

Ta nawała tęczowa czy czerwona atakuje. Chce doprowadzić do zniszczenia naszej tożsamości, naszej rodziny. Ale nie pozwolimy na to

- mówił, cytowany przez warszawską "Gazetę Wyborczą", Robert Bąkiewicz, prezes stowarzyszenia Marsz Niepodległości. Podczas marszu słychać było okrzyki: "Raz sierpem, raz młotem...", "Lwów i Wilno pamiętamy, bolszewikom żyć nie damy", "A na drzewach, zamiast liści, będą wisieć komuniści" czy "Wielka Polska, katolicka". Był także transparent z napisem: "Dziś zwycięstwo od nas zależy", który z jednej strony miał przekreśloną czerwoną gwiazdę, a z drugiej hasło "LGBT".

Kiedy narodowcy doszli na pl. Krasińskich, skandowali: "Nie czerwona, nie tęczowa, tylko Polska narodowa!".

Jak wynika z nagrania zamieszczonego na Facebooku, wśród tłumu dało się usłyszeć także okrzyki: "Precz z Unią Europejską", "Stop gejowskiej propagandzie", "Pedofile, pederaści, to są Unii entuzjaści" czy "Uniwersytety wolne od marksizmu".

Próba blokowania marszu. "Nacjonaliści przejdą przez centrum Warszawy, gloryfikując wojnę i przemoc"

Marsz próbowali zablokować Obywatele RP i Warszawski Strajk Kobiet. Zorganizowali więc Świąteczny Piknik Antyfaszystowski.

Jak co roku nacjonaliści przejdą przez centrum Warszawy, gloryfikując wojnę i przemoc. Zazwyczaj ich blokowałyśmy i blokowaliśmy na Nowym Świecie, w tym roku planów nie zamierzamy zmieniać

- deklarowali organizatorzy. Jak podaje "Polska The Times", z tego powodu organizatorzy marszu postanowili zmienić jego trasę. W konsekwencji nie doszło do konfrontacji tych dwóch grup. Jednak policja siłą usuwała osoby, które chciały zakłócić marsz.

Zobacz wideo Obóz Narodowo-Radykalny. Kim są radykałowie z ONR?