Warszawa chce podnieść wysokość kary za brak biletu z parkomatu. Opłata może wzrosnąć nawet pięciokrotnie

Na czwartkowej sesji Rady m.st. Warszawy zostanie podjęta decyzja, czy wzrosną kary za brak wniesienia opłaty parkingowej w strefach płatnego parkowania. Ratusz chce zwiększyć opłatę, która pozostawała na tym samym poziomie przez ostatnie 17 lat.

W tym momencie kara za brak wniesienia opłaty parkingowej w Strefy Płatnego Parkowania wynosi 50 zł. Jeśli proponowane przez ratusz zmiany wejdą w życie, to od września warszawiacy zapłacą 250 zł.

Zobacz wideo Pościg za motocyklistą zakończony blokadą. 17-latek bez prawa jazdy stanie przed sądem

Opłata za brak biletu z parkometru wzrośnie do 250 zł?

Projekt uchwały w sprawie zmiany wysokości opłaty został podpisany przez wiceprezydenta Warszawy, Roberta Soszyńskiego. Ratusz argumentuje, że kara w wysokości 50 zł, którą wprowadzono w 2003 r., nie jest już adekwatna do dzisiejszych czasów.

- 17 lat temu kwota 50 zł miała zdecydowanie inną wartość, podobnie jak dzienna oplata za postój w SPPN (31,80 zł) - czytamy w uzasadnieniu projektu. Ratusz dodaje, że od tego czasu wzrosły wszystkie istotne wskaźniki ekonomiczne, takie jak przeciętne wynagrodzenie, czy inflacja.

- Dla porównania można wskazać, że wysokość opłaty dodatkowej za brak ważnego biletu w komunikacji publicznej w Warszawie wynosi obecnie 266 zł i 186,20 zł w razie jej uiszczenia w ciągu 7 dni od daty wystawienia dokumentu wzywającego do jej uiszczenia - argumentuje ratusz.

Jeśli uchwała zostanie przyjęta, kierowcy zapłacą karę w wysokości 250 zł albo 170 zł, jeśli uiszczą opłatę w ciągu siedmiu dni od otrzymania wezwania. Ratusz uważa, że podniesienie wysokości opłaty za parkowanie sprawi, że więcej osób zdecyduje się na wniesienie opłaty w ramach SPPN, a niektórzy przesiądą się do komunikacji miejskiej.

Sebastian Kaleta: Warszawa idzie po kierowców

Wprowadzenie pod obrady projektu uchwały od razu wywołało żywą dyskusję pomiędzy politykami Prawa i Sprawiedliwości oraz Koalicji Obywatelskiej.

- Warszawa idzie po kierowców. Szykują aż PIĘCIOKROTNĄ podwyżkę kary za brak ważnego biletu parkingowego - alarmował poseł Sebastian Kaleta. - Oczywiście warto zastanowić się, czy 50 zł jest dziś karą adekwatną, ale ładowanie wszystkich sytuacji z parkowaniem do kategorii "patoparkowania" jest mocno na wyrost - dodaje.

Niektórzy dziennikarze zwracają jednak uwagę, że to dzięki ustawie wprowadzonej przez Prawo i Sprawiedliwość istnieje możliwość zwiększenia kar za nie wniesienie opłaty w strefach płatnego parkowania.