Koczargi Wielkie. Próba kradzieży ropy doprowadziła do skażenia gleby niedaleko Kampinoskiego Parku Narodowego

Po wycieku ropy z rurociągu PERN-u w Koczargach Nowych koło Warszawy doszło do skażenia gleby. Koczargi Nowe leżą niedaleko Kampinoskiego Parku Narodowego. Do środowiska przedostała się substancja ropopochodna, która zanieczyściła około 30 metrów kwadratowych gleby.

W środę w miejscowości Koczargi Nowe (gmina Stare Babice) doszło do próby kradzieży ropy naftowej, co doprowadziło do rozszczelnienia rurociągu. - Strażacy zebrali około 400 litrów substancji - powiedziała Iwona Zdunek z warszawskiego oddziału Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, cytowana przez IAR. Doprecyzowała, że wskutek zdarzenia do środowiska przedostała się substancja ropopochodna, która zanieczyściła około 30 metrów kwadratowych gleby. Trwa policyjne dochodzenie w sprawie uszkodzenia rurociągu.

Zobacz wideo Katastrofa klimatyczna. "Głupota polityków nas zaboli. Kto będzie sterował klimatem, ten będzie rządził światem"

Koczargi Wielkie. Ropa z rozszczelnionego rurociągu zanieczyściła 30 metrów kwadratowych gleby

Zdunek dodała, że doszło także do zroszenia produktem ropopochodnymi pobliskiego terenu o powierzchni około 1300 metrów kwadratowych. Z miejsca wycieku pobrano próbki gleby do badania. Wyniki mają być znane w ciągu dwóch tygodni. Rozpoczęta już rekultywacja terenu ma potrwać do przyszłego tygodnia. 

"Rurociąg pod Warszawą błyskawicznie naprawiony i tłoczenie wznowione. [...] Teren zdarzenia został zabezpieczony, a produkt całkowicie usunięty. Teraz trwają prace związane z ochroną środowiska" - poinformowali w czwartek po godz. 15 przedstawiciele PERN.