Mężczyzna, który strzelał do siedziby SLD to lekarz psychiatra. 42-latek był wcześniej karany

Mężczyzna, który ostrzelał bronią pneumatyczną budynek Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Warszawie jest czynnym lekarzem psychiatrą. Za popełniony czyn grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 13 lipca. Poinformowała o nim rzeczniczka SLD, Anna Maria Żukowska. 42-letniemu mężczyźnie postawiono zarzut uszkodzenia mienia.

Zobacz wideo Warszawa. 35-latek uderzył turystkę. Złamał jej oczodół

Śródmieście. Ktoś strzelał do okna w siedzibie SLD

- Doszło do uszkodzenia szyby w oknie, najprawdopodobniej na skutek strzału z broni pneumatycznej. Trwają czynności wyjaśniające - powiedział we wtorek w rozmowie z metrowarszawa.pl rzecznik śródmiejskiej komendy policji, nadkom. Robert Szumiata.

Podejrzany został zatrzymany dzień po zdarzeniu. W jego mieszkaniu znaleziono dwa pistolety pneumatyczne, naboje CO2 oraz śrut. Mężczyzna strzelał do siedziby SLD z balkonu wynajmowanego przez siebie lokalu na 16. piętrze. Swoje zachowanie tłumaczył próbą rozładowania napięcia.

Ostrzelał budynek SLD. 42-latek pracuje jako lekarz psychiatra

Jak dowiedział się portal TVN Warszawa, mężczyzna jest aktywnym zawodowo lekarzem psychiatrą. Zatrzymany jest dobrze znany policji. Wcześniej notowano go za posiadanie narkotyków, kierowanie pojazdem pod wpływem substancji psychoaktywnych oraz groźby karalne.

42-latkowi postawiono zarzuty uszkodzenia mienia. Grozi mu kara 5 lat pozbawienia wolności. Policja nie wyklucza, że mężczyzna może być sprawcą podobnych przestępstw, do których dochodziło na terenie Warszawy. Jeśli okaże się to prawdą, to zarzuty skierowane wobec niego zostaną rozszerzone.