Napisali "je*** LGBT", dodali strzałki. "Naznaczyli" tak dom osób homoseksualnych. Policja bada sprawę

Na jednej z praskiej kamienic ktoś napisał "je*** LGBT", zaznaczając strzałkami okno mieszkania, "naznaczając" w ten sposób lokum zajmowane przez osoby homoseksualne. Stołeczny radny nie kryje oburzenia, policja "rozpoznaje sprawę".

Radny Warszawy Marek Szolc zamieścił na Twitterze zdjęcie jednej z kamienic na Pradze Południe. Na fasadzie budynku ktoś napisał "je*** LGBT", dołączając strzałki wskazujące na okno. Radny Szolc skwitował to tak:

Usunąłem poprzedniego tweeta z nazwą ulicy. Mieszkańcy się obawiali - i w 100 proc. to rozumiem.Wrzucam znów, by wszyscy widzieli, do czego doprowadził PiS. Andrzeju Dudo, gdybym ci na tej żenującej pseudodebacie mógł zadać pytanie, pytałbym właśnie o to. Bo ty też siejesz tę nienawiść.

Sprawę opisywało też homoseksualne małżeństwo z Warszawy, Jakub i Dawid. Wskazywali, że napis pojawił się pod oknem ich przyjaciół, to również osoby homoseksualne. W ten sposób ktoś "naznaczył" ich mieszkanie.

Nagłaśniając zdarzenie napisali m.in. "Dzisiaj napisali, jutro podpalą, pojutrze zabiją. Czy są jeszcze ludzie, którzy nie rozumieją do czego prowadzi takie szczucie? Ten problem nie jest gdzieś daleko. Jest tu i teraz".

Zobacz wideo PiS kontra LGBT. Wypowiedzi polityków krzywdzą mniejszości

"Je*** LGBT" na kamienicy. Policja "rozpoznaje sprawę"

O napisie "je*** LGBT" na kamienicy zrobiło się głośno 6 lipca, natomiast dzień później Patryk Michalski z RMF FM poinformował, że dzielnicowi z Komendy Rejonowej Praga-Południe "zostali wysłani na rozpoznanie sprawy", choć zgłoszenie nie wpłynęło (rozważa to wspólnota). Dziennikarz rozgłośni dopisał od siebie:

W oknie widoczna była tęczowa flaga. Homofobia nie jest w Polsce karana, "na szczęście" kamienica jest zabytkowa i chroniona.

Czytaj więcej: "LGBT LUDZIE, nie ideologia" - powstał film, w którym bliscy osób LGBT+ wspierają akcję społeczną

To kolejne w ostatnim czasie zdarzenie na tle homofobicznym. Od momentu, gdy niektórzy przedstawiciele obozu rządzącego przekonywali, że osoby LGBT "nie są równi ludziom normalnym", a prezydent Andrzej Duda twierdził, że LGBT to nie ludzie "a ideologia", doszło m.in. do pobicia przed klubem LGBT w Krakowie, podobne sytuacje miały miejsce w Warszawie.