Pruszków. 5,5 roku więzienia dla kierowcy karetki. Śmiertelnie potrącił 9-latkę

Na karę 5,5 roku więzienia Sąd Rejonowy w Pruszkowie skazał 60-letniego kierowcę karetki pogotowia, który w kwietniu 2019 r. śmiertelnie potrącił 9-letnią dziewczynkę przechodzącą przez pasy. Mężczyzna przez 7 lat nie może kierować pojazdami, musi też zapłacić 30 tys. nawiązki dla rodziny. Wyrok jest nieprawomocny.

Do wypadku doszło na początku kwietnia ubiegłego roku na oznaczonym przejściu dla pieszych przy ulicy Promyka w Pruszkowie. Karetka jadąca na sygnale śmiertelnie potrąciła tam 9-latkę, która przechodziła przez pasy. 

- 9-letniej dziewczynki niestety nie udało się uratować - mówiła wówczas Karolina Kańka z Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie w rozmowie z Metrowarszawa.gazeta.pl.

Na przejściu dla pieszych, na którym doszło do potrącenia, nie ma sygnalizacji świetlnej. Ulica jest jednokierunkowa. Świadkowie wypadku w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" informowali, że w chwili zdarzenia przed pasami zatrzymał się kierowca samochodu osobowego, ale wyprzedziła go karetka na sygnale.

Zobacz wideo Zobacz także: Kierowca nie zachował ostrożności w deszczu i spowodował stłuczkę na autostradzie. Jego zachowanie po kolizji naraziło innych uczestników ruchu

Pruszków. Kara więzienia dla kierowcy karetki

Jak podaje Tvnwarszawa.pl, 60-letni kierowca karetki został skazany we wtorek przez Sąd Rejonowy w Pruszkowie na karę 5,5 roku więzienia oraz 7-letni zakaz kierowania pojazdami. Musi także zapłacić 30 tys. zł rodzinie dziewczynki.

Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna w chwili wypadku jechał z prędkością ponad 100 km/h. Karetka miała włączone sygnały świetlne i dźwiękowe, choć nie wiozła wtedy pacjenta i nie jechała na wezwanie. Kierowca tłumaczył później, że włączył sygnały, by szybciej dojechać do szpitala i wykonać kolejne zlecenia.