Mazowsze. Ktoś ukrzyżował żurawia, policja szuka sprawcy. "Średniowieczne obyczaje"

Na jednym z pól w powiecie mińskim (woj. mazowieckie) znaleziono ciało nieżyjącego żurawia, który został ukrzyżowany przez nieznanego sprawcę. Drastyczne zdjęcia opublikował Komitet Ochrony Orłów.

Nie wiadomo, kto stoi za zabiciem ptaka, którego ukrzyżowane ciało znaleziono w powiecie mińskim. Komitet Ochrony Orłów zawiadomił policję, która rozpoczęła poszukiwania sprawcy. "Dziennik Mazowiecki" wskazuje, że za zabiciem żurawia może stać jakiś rolnik.

"Coraz częściej rolnicy skarżą się, że żurawie czynią szkody w zasiewach kukurydzy, ale za zniszczenia dokonane przez te ptaki nie przysługują odszkodowania" - czytamy na stronie dziennikmazowiecki.pl.

Nieznany sprawca ukrzyżował żurawia. Ptak ten jest objęty ochroną

Komitet Ochrony Orłów nagłośnił sprawę, publikując na Facebooku zdjęcia martwego żurawia. 

"W średniowieczu osoby, które 'nabroiły' wieszano na wzgórzach lub przy głównych drogach do miast. Zabieg ten miał dobitnie pokazać, kto rządzi na danym terenie i jaką siłą dysponuje. [...] Jeden z mieszkańców w sposób jednoznaczny daje znać, kto jest "Panem" na tym kawałku ziemi" - pisze KOO, wskazując, że przypadek ukrzyżowanego orła nie jest odosobniony, a podobny los spotkał już niejednego kruka, jastrzębia czy myszołowa.

Zdjęcia ukrzyżowanego żurawia opublikował także dr Robert Maślak, nazywając zachowanie sprawcy "średniowiecznymi obyczajami" i przypominając, że żuraw to gatunek, który jest w Polsce chroniony. Przypomnijmy, że art. 35 Ustawy o ochronie zwierząt z dnia 21 sierpnia 1997 r. mówi, że: "kto zabija, uśmierca zwierzę albo dokonuje uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów [...] podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech".

Zobacz wideo Handel dzikimi zwierzętami na czarnym rynku to dziesiątki milionów dolarów. To więcej niż handel bronią
Więcej o: