Warszawa. Ogłoszono listy przyjętych do przedszkoli. 3600 dzieci się nie dostało

We wtorek 12 maja opublikowano wyniki rekrutacji do warszawskich przedszkoli, oddziałów przedszkolnych i klas pierwszych w szkołach podstawowych. Przyjęto łącznie 19 580 dzieci, 3600 nie dostało się do wybranych przez rodziców placówek.

Informacja o publikacji list kandydatów zakwalifikowanych i niezakwalifikowanych ukazała się na stronie internetowej Biura Edukacji. Na Twitterze potwierdziła ją wiceprezydent Warszawy Renata Kozłowska.

"Znamy już wyniki rekrutacji 2020/21 do przedszkoli i oddziałów przedszkolnych w szkołach w Warszawie. Przyjęliśmy 19 580 dzieci (w poprzedniej rekrutacji było to 19 257) w tym: 11 832 trzylatków, 1 170 czterolatków, 704 pięciolatków i 5 874 sześciolatków" - napisała Kaznowska.

Rodzice, których dzieci zostały przyjęte do którejś z placówek, oddziałów przedszkolnych czy klasy pierwszej w szkołach podstawowych mają czas do środy 20 maja, aby potwierdzić wolę zapisu dziecka do wybranej placówki. Można to zrobić za pośrednictwem systemu rekrutacyjnego lub przesyłając skan albo zdjęcie potwierdzenia woli zapisu na adres mailowy przedszkola lub szkoły, do której dziecko zostało zakwalifikowane.

Co z dziećmi, które nie dostały się do przedszkola? "Zapewnimy im miejsca"

Z informacji, do jakich dotarła telewizja TVN Warszawa, wynika, że w roku rekrutacyjnym 2020/2021 nie zakwalifikowało się 3600 małych warszawiaków. Co się z nimi stanie?

- Zgodnie w wymogiem ustawowym, zapewnimy im miejsca w innych przedszkolach i oddziałach przedszkolnych - zapewniła rzeczniczka ratusza Karolina Gałecka, dodając, że miasto postara się je znaleźć na terenie dzielnicy, w której mieszka dane dziecko, ale jeśli nie będzie to możliwe, zostanie ono zapisane tam, gdzie będą wolne miejsca.

Zobacz wideo Przedszkolaki mówią o pomaganiu
Więcej o:
Komentarze (7)
Warszawa. Ogłoszono listy przyjętych do przedszkoli. 3600 dzieci się nie dostało
Zaloguj się
  • katie3001

    Oceniono 12 razy 12

    System naboru do państwowych placówek to upokorzenie. Ci, którzy najwięcej płacą w podatkach nie mają szans na miejsce. W przypadku nie dostania się do publicznego złobka/przedszkola rodzice powinni mieć możliwość odliczenia czesnego od podstawy opodatkowania.

  • romikus

    Oceniono 6 razy 4

    Dobrze że w Warszawie rządzi nasz człowiek Rafał Trzaskowski, a nie kurdupel żoliborski.

  • dominikal

    Oceniono 3 razy 3

    Płacisz podatki, a dziecko nie dostaje się do przedszkola do którego już chodzi starsze rodzeństwo

  • jurii.sachar

    Oceniono 4 razy 2

    teraz nie zawracajcie Trzaskowskiemu głowy takimi banialukami. Nie przyPOminajcie mu jego obietnic wyborczych. Zajęty jest kandydowaniem, dostało się ślepej kurze ziarnko. Co tam 3600 dzieci.....

  • miastomakow

    0

    Czyli jak jesteś leniwym menelem cały dzień siedzącym w przed TV to przedszkole jest ale dla dzieci z normalnego domu nie. Oto System promowania patologi w działaniu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX