Piaseczno. Zakaz podlewania w ciągu dnia trawników wodą z wodociągów. Nawet 5 tys. zł grzywny za jego złamanie

Podlewanie trawników i ogródków działkowych wodą z miejskich wodociągów będzie możliwe wyłącznie w nocy. Zdecydowali o tym gminni radni podczas ostatniej, zdalnej sesji. Powodem wprowadzenia nowego prawa lokalnego jest susza przekładająca się na nadmierny pobór wody z gminnej sieci wodociągowej.

Rada Miejska w Piasecznie podjęła 29 kwietnia decyzję o zakazie podlewania trawników, ogródków przydomowych i działkowych, a także gminnych terenów zielonych wodą pochodzącą z sieci wodociągowej. Nowe prawo lokalne będzie obowiązywać w godzinach od 6 do 22, a osobom łamiącym zakaz będzie grozić kara grzywny do 5 tys. złotych. Radni wprowadzili też ograniczenia w zakresie i częstotliwość koszenia terenów zielonych, a na terenie gminy mają wkrótce powstać łąki kwietne.

Zobacz wideo Mamy suszę, a kolejne nierozważne osoby zdecydowały się na wypalanie traw. Przyłapał je policyjny dron

Powodem wprowadzenia nowych przepisów jest długotrwały brak opadów i spowodowany tym nadmierny pobór wody gminnej sieci wodociągowej. "Zakazem tym chcemy spowodować, aby sieć wodociągowa była bardziej równomierne obciążona. Obecnie mam zgłoszenia od mieszkańców, że są miejsca, gdzie brakuje wody w kranie w godzinach szczytu. Dlatego należy przesunąć podlewanie na godziny nocne, żeby infrastruktura nadążyła z produkcją wody w momentach zwiększonego na nią zapotrzebowania do celów bytowych" - wyjaśnił burmistrz Piaseczna Daniel Putkiewicz. 

Susza a dotacje

Urząd Gminy Piaseczno przypomina jednocześnie, że na początku kwietnia uruchomiony został program dofinansowania w 80 proc. gromadzenia wód opadowych i roztopowych. Gmina przeznaczyła na ten cel 250 tys. złotych, a mieszkańcy mogą otrzymać dotacje na budowę i montaż ogrodów deszczowych, studni chłonnych, muld czy zbiorników retencyjnych. 

"Gmina promuje oszczędność wody, wspiera ideę retencjonowania wody już na prywatnych posesjach, aby móc w okresach suszy użyć jej do podlewania ogródków bez konieczności korzystania z sieci wodociągowej" - dodał Putkiewicz.