Warszawa. Wyrzucona za krytykowanie służby zdrowia ratowniczka wraca do pracy. "Damy drugą szansę"

Dyrektor warszawskiego pogotowia Karol Bielski poinformował, że zadecydowano o cofnięciu wypowiedzenia ratowniczce medycznej, która kilkanaście dni temu skrytykowała warunki izolacji ratowników medycznych, u których mógł nastąpić kontakt z zakażonym koronawirusem pacjentem. Wcześniej dyrektor mówił, że kobieta została zwolniona na podstawie "oceny jej pracy".
Zobacz wideo Jaki świat wyłoni się z kryzysu? Komentuje dr Jacek Bartosiak

Jak podaje portal tvnwarszawa.pl, dyrektor warszawskiego pogotowia zmienił zdanie na temat pracy Marty Kołnackiej, która listownie dowiedziała się o wypowiedzeniu kontraktu. Kobieta od prawie siedmiu lat pracowała jako ratownik medyczny. Powodem zwolnienia miała być ocena pracy ratowniczki.

"Zdecydowaliśmy się dać drugą szansę i wierzymy, że nasza współpraca będzie rozwijać się lepiej"

- Po długiej analizie przeprowadzonej wspólnie z kierownictwem i przełożonymi oraz podsumowaniu wszystkich za i przeciw, a szczególnie z uwagi na trudną sytuację materialną pani Marty, podjąłem decyzję o przywróceniu pani Marty do pracy - powiedział w rozmowie z portalem Karol Bielski. Dyrekcja szpitala spotka się ze zwolnioną wcześniej pracownicą w piątek.

Dyrektor pogotowia w Warszawie dodaje, że decyzja została zmieniona także z powodu trudnej sytuacji epidemiologicznej w kraju. - Zdecydowaliśmy się dać pani Marcie drugą szansę i wierzymy, że teraz nasza współpraca będzie rozwijać się lepiej, mając na uwadze dobro pacjentów i zapewnienie im odpowiedniego poziomu świadczeń medycznych, szczególnie w trudnej sytuacji epidemiologicznej, z jaką mamy teraz do czynienia - dodał. 

Ratowniczka: Jeśli wrócę, to tylko dla dobra pacjentów

Marta Kołnacka na swoim Facebooku napisała, że wybiera się na spotkanie z dyrekcją, jednak na razie jej powrót do pracy nie jest przesądzony. - Jeśli wrócę, to tylko dla dobra pacjentów - dodaje. - Czułam, że mi podziękują, ale nie spodziewałam się, że w okresie epidemii, kiedy naprawdę nie ma rąk do pracy w pogotowiu - mówiła wcześniej zwolniona ratowniczka.

Zgodnie z ostatnimi danymi Ministerstwa Zdrowia w województwie mazowieckim koronawirusem zakażone są już 754 osoby. Niestety aż 14 pacjentów w tym regionie zmarło z powodu COVID-19. W całej Polsce jest już łącznie 2946 zakażeń. Do 57 wzrosła też liczba ofiar śmiertelnych.

Więcej o:
Komentarze (131)
Wyrzucona za krytykowanie służby zdrowia ratowniczka wraca do pracy. "Damy drugą szansę"
Zaloguj się
  • redcarius

    Oceniono 187 razy 187

    Może ten zidiociały dyrektorek pojeździ w karetce, zamiast chować swoja dupę w gabinecie.

  • karinawojtek

    Oceniono 171 razy 171

    A ten dyrektorek dalej kpi "damy jej drugą szansę", to jego powinni usunąć w trybie natychmiastowym za traktowanie pracowników jak bydło. Ale jak bydło może traktować innych?

  • zwyklaosoba

    Oceniono 144 razy 144

    To ona wracając do pracy, Wam i pacjentom daje szansę, idioci !!! W Polsce idiota może zajmować każde stanowisko, nawet dyrektora pogotowia, posła czy prezydenta.

  • p1971k

    Oceniono 131 razy 131

    No jaki ludzki pan. Łaskawca. Mam nadzieje że jak się zmieni władza to pierwszy do wywalenia na zbity pysk.

  • plastikpiokio

    Oceniono 107 razy 103

    to dopiero bezczelne s.syny dają kobiecie drugą szansę do zarażenia się wirusem a do respiratora się już nie dopcha bo te gnoje mają dobrą pamięć .

  • dziadwawelski

    Oceniono 92 razy 90

    Towarzysze postanowili, że po złożeniu "samokrytyki" skazana otrzyma drugą szansę ;-) Socjalizm tak, wypaczenia nie ;-)))))))))))))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX