Strażnicy miejscy dostali wezwanie do rannego szczeniaka. Dopiero weterynarze zorientowali się, że to nie pies

W ubiegły piątek strażnicy miejscy otrzymali wezwanie na Bielany, gdzie znaleziono bezdomnego szczeniaka. Po konsultacji weterynaryjnej okazało się jednak, że lekko ranny maluch nie jest psem.

Z pozoru wydało się, że jest to kolejne rutynowe wezwanie i do pewnego momentu takie było. W piątek 20 marca strażnicy miejscu z Ekopatrolu otrzymali zlecenie udania się na ulicę Wóycickiego na Bielanach. Ochrona jednego z budynków znalazła szczeniaka i prosiła o pomoc.

Po przybyciu na miejsce patrol odebrał od pracowników ochrony pudełko z "małym pieskiem". Zgodnie z procedurą małe, puchate stworzenie zostało zawiezione do schroniska Na Paluchu. I tu nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji. Specjaliści ze schroniska stwierdzili, że jest to szczeniak, ale nie psa, a dzikiego zwierzęcia. Funkcjonariusze udali się więc do lecznicy Lasów Miejskich, gdzie weterynarze szybko ujawnili "tożsamość" zwierzątka. Okazało się, że jest to mały lisek. Na szczęście w porę trafił w dobre ręce. Po wyleczeniu zranionego ogonka powróci do swojego naturalnego środowiska.

Zobacz wideo Zosia ratuje zwierzęta laboratoryjne
Więcej o:
Komentarze (42)
Strażnicy miejscy dostali wezwanie do rannego szczeniaka. Dopiero weterynarze zorientowali się, że to nie pies
Zaloguj się
  • ggg888

    Oceniono 92 razy 76

    Słodziak 🧡🧡🧡 Jak to można na nie polować lub hodować na futro?!? Toz to mały Azorek

  • krioprezerwacja

    Oceniono 57 razy 31

    lecznica lasów państwowych... tam bym żadnego zwierzaka nie oddała. Źle mi się kojarzy zarządzanie dobrem narodowym jakim są lasy za rządów obecnej władzy. Do lecznicy dzikich zwierząt w Przemyślu bym oddała szybciej. Ciekawe czy zwierzak nie będzie szalikiem kiedyś u jakiejś niuńci z PiS

  • cezar85

    Oceniono 55 razy 29

    Skóra mamusi już wisi na ścianie u Janusza, czy jeszcze przed święceniem zwierzyny?

  • mos4lodz

    Oceniono 31 razy 27

    qrde - nie jestem jakimś super biologiem
    ale to po prostu widać że nie szczeniak - wystarczy popatrzeć na łapki
    ale ogólnie fajne info w dobie całego tego bajzlu adrianowo wirusowego

  • avensis77

    Oceniono 20 razy 20

    Jest śliczny.

  • runfree

    Oceniono 26 razy 20

    Jak to powrócił? Przecież on matki nie znajdzie. Czy ona wróciła?

  • iguassu

    Oceniono 23 razy 19

    Wróci do lasu, gdzie w bestialski sposób zostanie zamordowany przez wsiowych prymitywów z kompleksami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX