"Zniknęło miejsce, w którym posilał się Dalajlama". Zlikwidowano popularny bar mleczny "Pod Barbakanem"

"Bar pod Barbakanem" to kolejny warszawski lokal, który znika z gastronomicznej mapy Warszawy. Chociaż w czasach PRL bary mleczne były nieodzownym elementem miasta, tak teraz z kilkudziesięciu miejsc pozostało zaledwie kilka lokali.
Zobacz wideo

Jak podaje portal wawalove.wp.pl od stycznia 2020 roku klienci nie mogą korzystać z "Baru pod Barbakanem", znajdującym się dotychczas przy ulicy Mostowej 27. - "Szanowni Klienci. Informujemy, że z dniem 1 stycznia bar mleczny "Pod Barbakanem" kończy swoją działalność. Dziękujemy za wieloletnie zaufanie i korzystanie z naszych usług" - taka informacja pojawiła się na drzwiach lokalu.

"Bar pod Barbakanem" - popularny bar mleczy został zlikwidowany

Bar mleczny "Pod Barbakanem" był jednym z niewielu takich lokali na warszawskiej starówce, gdzie dominują restauracje czy sklepy z pamiątkami. Dzięki przystępnym cenom na obiad w barze mogli pozwolić sobie wszyscy.

- "Dokąd teraz pójdą niezamożni turyści i okoliczni mieszkańcy? Nie każdego stać na bruschetty z mozzarellą i kozim serem" - napisał jeden z użytkowników na portalu społecznościowym. - "Dzięki temu przetrwałam moje lata jako studentka. Jadłam tam posiłki w drodze z rysunku na wydział architektury. Przywiozłam tam nawet kilka lat temu swoje dzieci z Australii, gdzie mieszkam, aby skosztowały posiłków, którymi mama była karmiona za czasów studenckich. Straszna szkoda" - pisze inna osoba.

Bary mleczne stały się bardzo popularne w Warszawie w okresie PRL-u. W latach 50. XX wieku powstało najwięcej tego typu lokali, które przez długi czas cieszyły się dużą popularnością. Niestety z czasem zaczęły przegrywać z restauracjami, barami czy fast-foodami.