Warszawa dusi się w smogu. Normy przekroczone o ponad 300 procent, bardzo słaba widoczność

W piątek rano ulice Warszawy spowiła gęsta mgła, widoczność jest bardzo ograniczona. Stacje pomiarowe pokazują, że normy jakości powietrza w stolicy są przekroczone nawet o ponad 300 procent. Pod Warszawą sytuacja jest jeszcze gorsza. "Lepiej nie oddychać pełną piersią" - piszą mieszkańcy.

W piątek rano widoczność w Warszawie i okolicach jest bardzo słaba - część budynków dosłownie zniknęła we mgle. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia dla ośmiu województw, w tym dla Mazowsza. Kierowcy proszeni są o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach. 

Smog w Warszawie. Normy przekroczone o kilkaset procent

Noc z czwartku na piątek przyniosła znaczne pogorszenie jakości powietrza. W niektórych dzielnicach - np. w Śródmieściu, na Targówku, Sadybie czy Pradze Północ - normy przekroczone są o około trzysta-czterysta procent. Jeszcze gorzej jest pod Warszawą - w okolicach godziny 7 w Ząbkach normy były przekroczone o ok. 700 procent. To rekordowe zanieczyszczenie tej zimy.

Działacze z Warszawskiego Alarmu zamieścili na Facebooku wyniki ze stacji pomiarowych i opisali je słowami "Zielona Stolica Europy".

"W domu głęboki wdech, i na tym wdechu aż do miejsca docelowego. Niech moc będzie z Wami" - pisze jeden z mieszkańców Targówka.

"O godz. 7.00 smog dwukrotnie przekracza polskie normy. To i tak nic w stosunku do nocy. Dziś o godz. 2.00 wskaźniki pyłów PM2.5 i PM10 wynosiły nad Sadybą rekordowe i dawno nie widziane 400% normy! Jeśli nie musimy zostańmy w domu lub ograniczmy aktywność fizyczną na zewnątrz" - czytamy na fanpage'u lokalnego portalu Sadyba 24.

"Dziś na Pradze lepiej nie oddychać pełną piersią" - napisał warszawski radny Grzegorz Walkiewicz.

Mieszkańcy powinni unikać wzmożonej aktywności na dworze i otwierania okien. Szczególnie narażone są osoby wrażliwe, w tym kobiety w ciąży, dzieci i osoby chorujące na astmę.