Awaria samolotu. Musiał zawrócić na Lotnisko Chopina. "Krążył trzy godziny"

Samolot lecący na Fuerteventurę musiał zawrócić i awaryjnie wylądować na Lotnisku Chopina - podaje RMF FM. Boeing przez trzy godziny krążył, wypalając paliwo. Będzie teraz sprawdzany przez mechaników.

Jak informuje RMF FM, samolot lecący z Warszawy na Fuerteventurę wystartował po godz. 7:00 z Lotniska Chopina. Krótko po starcie kontrolerzy otrzymali informację od pilotów, że wykryto usterkę i chcą zawrócić.

Boeing awaryjnie zawrócił do stolicy. Maszyna linii Enter Air wylądowała około 10:30 w stolicy. Jak podaje RMF FM, samolot "przez trzy godziny krążył, wypalając paliwo". Ostatecznie na pasie startowym nie była potrzebna asysta straży pożarnej. Boeing będzie teraz sprawdzany przez mechaników.

>>> Z wizytą w wieży kontroli lotów. Zobacz wideo:

Zobacz wideo