"Prawdopodobnie nigdzie na świecie nie ma takiego audytu". ZDM chwali się kontrolą przejść dla pieszych

"Prawdopodobnie nigdzie na świecie nie prowadzono tak kompleksowego audytu w tak dużej skali" - twierdzi Zarząd Dróg Miejskich, który podsumował tegoroczny audyt w kilku dzielnicach.

Warszawski Zarząd Dróg Miejskich podsumował tegoroczne kontrole przejść dla pieszych - sprawdzono ich 1085 w pięciu dzielnicach (Wawer, Włochy, Praga Północ, Bemowo i Żoliborz). To kolejna część zaplanowanego na kilka lat audytu przejść dla pieszych bez sygnalizacji, trwa on od 2016 roku.

ZDM chwali się, że jego audytorzy badają bezpieczeństwo pod kątem około 30 kryteriów.

Metodyka oceny BRD i oświetlenia opracowana na potrzeby Warszawy jest wyjątkowa – prawdopodobnie nigdzie na świecie nie prowadzono tak kompleksowego audytu w tak dużej skali

- czytamy.

>>> Kierowca zignorował czerwone światło. W jego samochód uderzyły dwa tramwaje

Zobacz wideo

Audyt ZDM w Warszawie. W tym roku stolicą wstrząsnął wypadek na Bielanach

Jak dotąd, od początku audytu, sprawdzono ponad trzy tysiące przejść. Wyniki kontroli - podnosi ZDM - służą przede wszystkim temu, by ustalać, gdzie należy zainstalować sygnalizację świetlną czy też dodatkowe oświetlenie, progi zwalniające lub azyle dla pieszych.

Raport ZDM ukazał się dwa miesiące po tym, jak Warszawą wstrząsnął wypadek na ul. Sokratesa na Bielanach, gdzie zginął 33-letni mężczyzna. Choć Bielany były sprawdzane przez audytorów w 2017 roku, progi zwalniające w tamtym miejscu postawiono dopiero po tragedii - zamontowano je w listopadzie.

Jednocześnie ZDM konkluduje, że dzięki jego działaniom w ciągu ostatnich sześciu lat zmalała liczba wypadków śmiertelnych na warszawskich ulicach - aż o 44 proc. Według raportu z 2018 roku w Warszawie zginęło 24 pieszych, a aż 63 proc. wypadków z udziałem pieszych miało miejsce na przejściach.

W 2020 roku kolejna część audytu odbędzie się w sześciu dzielnicach: Białołęce, Wesołej, Rembertowie, Wilanowie, Ursusie i Woli.