Śmiertelny wypadek na Bielanach. Sprawca opuścił oddział psychiatryczny i trafił do aresztu

Krystian O., sprawca śmiertelnego wypadku przy ul. Sokratesa na Bielanach, opuścił oddział psychiatryczny. Mężczyzna przebywał tam ze względu na myśli samobójcze. Trafił do aresztu.

Jak powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński, Krystian O. trafił do aresztu śledczego. Wcześniej przebywał na specjalnym oddziale psychiatrycznym ze względu na stan, który, według lekarzy, nie pozwalał umieścić go w warunkach aresztu. Mężczyzna powiedział dziennikarzom "Interwencji" Polsat News, że próbował popełnić samobójstwo.

Śmiertelny wypadek na Bielanach

Do wypadku doszło w niedzielę 20 października na ul. Sokratesa na Bielanach. Kierowca sportowego bmw śmiertelnie potrącił mężczyznę, który przechodził przez pasy z żoną i dzieckiem w wózku. Z relacji świadków wynikało, że bezpośrednio przed wypadkiem poruszał się z bardzo dużą prędkością. Wjechał na przejście dla pieszych, nie próbując nawet hamować.

Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym i narażenia kobiety i dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Przyznał się do winy i tłumaczył, że oślepiło go słońce.

Po wypadku na ul. Sokratesa zamontowano progi zwalniające.

>>> Kierowcy będą musieli ustępować pierwszeństwa pieszym znajdującym się przed przejściem. Dobry, czy zły pomysł? Zobacz wideo

Zobacz wideo