Białołęka. Potrącił pieszego na przejściu i odjechał. Stan poszkodowanego jest poważny

Na przejściu dla pieszych na warszawskiej Białołęce został potrącony mężczyzna. Kierowca, który doprowadził do wypadku, uciekł z miejsca zdarzenia. Stan pieszego jest ciężki.

>>> Kierowcy będą musieli ustępować pierwszeństwa pieszym znajdującym się przed przejściem. Dobry, czy zły pomysł? 

Zobacz wideo

Jak podaje TVN Warszawa do wypadku doszło w poniedziałek 9 grudnia około godziny 7 rano. Pieszy został potrącony na przejściu dla pieszych znajdującym się przy kościele w okolicach ulicy Klasyków 21 na warszawskiej Białołęce.

Wypadek na Białołęce: kierowca potrącił pieszego na przejściu

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że przed przejściem zatrzymał się kierowca suzuki, aby przepuścić pieszego. Mężczyzna wszedł na pasy, wtedy potrącił go samochód jadący z naprzeciwka. Siła uderzenia była tak duża, że pieszy wpadł na samochód, który go przepuścił - powiedziała dziennikarzom Anna Kędzierzawska z Komendy Stołecznej Policji. Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia.

Według nieoficjalnych informacji dziennikarzy stan potrąconego pieszego jest poważny. Przyczyny wypadku badają teraz policjanci. Ruch na tej ulicy odbywa się wahadłowo.

Więcej o:
Komentarze (51)
Białołęka. Potrącił pieszego na przejściu i odjechał. Stan poszkodowanego jest poważny
Zaloguj się
  • gaciekesikowej

    Oceniono 41 razy 29

    Pieszym może być każdy. Niepełnosprawny, niedowidzący, stary, młody, trzeźwy, pijany, mający lat 10 albo lat 95. Kierowca ma być trzeźwy, pełnoletni, po badaniach lekarskich, egzaminie ze znajomości przepisów oraz mieć sprawny pojazd i ubezpieczenie. Statystyki pokazują, że prawie połowa zabijanych na drogach pieszych to seniorzy powyżej 60. roku życia. Prawo ich nie chroni. Chroni jeżdżących samochodami. Nawet bez prawa jazdy i badań technicznych.

  • 162tony

    Oceniono 28 razy 22

    Pewnie jak Prezydent Sieradza, nie zauważył potrącenia.

  • klawiatura1979

    Oceniono 28 razy 20

    Nawet jak go przypadkiem znajdą, nic mu nie zrobią. Piraci i zabójcy drogowi są w Wolsce absolutnie bezkarni.

  • mawik_net

    Oceniono 18 razy 12

    Ilu jeszcze pieszych ma zginąć na przejściach ? To efekt prawa kierowców do wmawia przechodniom winy za wypadki na przejściach. W PRL-u pieszy na przejściu to była święta krowa i każdy kierowca wiedział ze potrącenie na przejściu to kryminał, wypadki się zdarzały , najczęściej po pijaku, ale nie tak lawinowo jak teraz .

  • justyna2001

    Oceniono 11 razy 11

    Wymijanie samochodu, który zatrzymał się przed pasami jest PLAGĄ w całej Warszawie (nie wiem jak z resztą Polski). Nie ma dnia żebym nie była świadkiem takiej sytuacji, niezależnie od części miasta. Niestety ulice są pełne potencjalnych ZABÓJCÓW. Jak nie zaczną się prawdziwe kary za łamanie przepisów na drodze to zmiany będą tylko na gorsze.

  • maxwywar2

    Oceniono 14 razy 8

    Załatwił sprawe jak typowy polski kundel. Zachęca go do tego polskie prawo. Gdyby sie zatrzymał, udzielił pomocy to nie ma mocnych - prokurator na głowie, dochodzenie, badania, zeznania areszt itp. A tak powie że to nie on, że nie wie kto, myślał że to dzik, wytrzezwieje i bedzie spoko. Wolny sąd to kupi bo w koncu musi wątpliwosci rozpatrywać na korzyść sprawcy.

  • marietta115

    Oceniono 28 razy 8

    Pokłosie takich wyroków sądów, jak w przypadku Najsztuba. Skoro jeden jest bezkarny,
    to dlaczego drugi nie może? Strach się bać, ale nie tylko piratów drogowych, nieobiektywnych wyroków również.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX