Po spleśniałą kiełbasę i zepsute mięso ustawiały się kolejki. Akcja służb na bazarze Olimpia w Warszawie

Kilkadziesiąt kar za handlowanie przeterminowanymi, niezdatnymi do spożycia produktami spożywczymi - to efekt zmasowanej kontroli, którą przeprowadziła policja wraz z słuzbami sanitarnymi na bazarze Olimpia przy ul. Górczewskiej. Handlarze sprzedawali tam m.in. spleśniałą kiełbasę i zepsuty nabiał. Po produkty z czarnego rynku ustawiały się długie kolejki klientów.
Zobacz wideo

W niedzielę 27 października rano policjanci z Woli wraz z przedstawicielami sanepidu, Inspekcji Handlowej, Inspekcji Weterynaryjnej, Urzędu Celno-Skarbowego oraz Inspekcji Farmaceutycznej przeprowadzli zmasowaną kontrolę na bazarze Olimpia przy ulicy Górczewskiej. W ubiegłym tygodniu sprawę nielegalnego handlu w tym miejscu nagłośniły media. "Gazeta Wyborcza" opisywała, że ceny za stare mięso do kupienia na Olimpii zaczynały się od złotówki, a po starą kiełbasę, salcesony czy pasztety od wczesnych godzin rannych ustawiały się długie kolejki. Zdaniem sanepidu istniało podejrzenie, że produkty zostały wprowadzone do ponownego obrotu po tym, jak trafiły do firm utylizacyjnych. "Powietrze śmierdzi zgniłą piwnicą, mięso leży na stolikach polowych, obok obdarte ze skóry kurczaki walają się w skrzynkach. Lodówek nie ma. Niektórzy sprzedają z bagażników" - ujawniono w reportażu.

Zepsute mięso na bazarze Olimpia. Kilkadziesiąt mandatów po kontroli służb

Służby zapewniają, że niedzielna kontrola na bazarze Olimpia była planowana od dawna. W działaniach uczestniczyło łącznie kilkadziesiąt osób. "Policjantów wspierali pracownicy i funkcjonariusze podmiotów powołanych do kontroli i nadzoru nad obrotem produktami przeznaczonymi do spożycia, akcyzowymi, lekami oraz kontroli prowadzenia działalności gospodarczej zgodnie z obowiązującymi przepisami" - informuje Komenda Stołeczna Policji. 

Podczas kontroli zabezpieczono m.in. duże ilości paczkowanego mięsa i nabiału - produkty były sprzedawane po upływie daty ważności i przechowywane w niewłaściwy, niezgodny z wymaganiami sanitarnymi sposób. Na opublikowanych przez policję zdjęciach widać, że wśród produktów zabezpieczonych podczas kontroli była m.in. pokryta pleśnią kiełbasa. 

Akcja policji na bazarze OlimpiaAkcja policji na bazarze Olimpia FOT. POLICJA

Kontrola poskutkowała wystawieniem kilkudziesięciu mandatów karnych sprzedawcom handlującym na bazarze Olimpia. Ponadto - jak podaje policja - zabezpieczono kilkadziesiąt kilogramów tytoniu, kilka tysięcy paczek papierosów i ponad sto par butów. Osobom, które wprowadzają do obrotu szkodliwe dla zdrowia substancje, środki spożywcze lub leki grozi do 8 lat więzienia (jeśli następstwem jej działań jest śmierć człowieka - nawet 12 lat). Konsekwencje prawne grożą również za złamanie przepisów Ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. 

Policjanci zapowiadają kolejne kontrole na warszawskich bazarach. "Nie kupujmy potencjalnej TRUCIZNY !!!" - apelują do osób, które zaopatrywały się w żywność w takich miejscach. 

sierpniu 2018 roku pisaliśmy o handlu przeterminowanymi produktami na innym warszawskim bazarze - przy ulicy Namysłowskiej. Więcej na ten temat można przeczytać TUTAJ.

Więcej o:
Komentarze (197)
Po spleśniałą kiełbasę i zepsute mięso ustawiały się kolejki. Akcja służb na bazarze Olimpia w Warszawie
Zaloguj się
  • ar.co

    Oceniono 121 razy 99

    No jak to? Dobrobyt na koszt przyszłych pokoleń kwitnie, powstały z kolan sÓweren głosi chwałę Jarosława-Polskęzbawa, 500+ fruwa w powietrzu, miliony rodzin z kupioną za cudze podatki godnością triumfalnie pierwszy raz w życiu jedzie na wakacje, a tu... po śmierdzącą kiełbasę, której myślący pies by nie tknął, ustawiają się kolejki? Jakże to tak?

  • julietwhiskey

    Oceniono 78 razy 68

    Tam kupują ludzie biedni. Nie tacy, których nie stać na świeżą szynkę, nawet na świeżą Podwawelską. Tych ludzi nie stać w zasadzie na NIC. Jest ich bardzo wielu, coraz więcej w Polsce.

  • pollako

    Oceniono 75 razy 61

    Zawieść stare jedzenie do sejmowej i senackiej stołówki niech władza spróbuje jaki dobrobyt jest w Polsce.

  • koment22

    Oceniono 71 razy 61

    A potem świeżutki kebabik z kurczaczka na gastrofazie za 10 zł - mniam ! :P

  • sselrats

    Oceniono 68 razy 56

    Przepraszamy najbiedniejszych, ale pieniadze poszly na gornictwo i kosciol.

  • yo1pek

    Oceniono 72 razy 54

    PISowskie państwo dobrobytu. Kolejki po śmierdzące mięso i spleśniałą kiełbasę

  • slabe

    Oceniono 55 razy 49

    Po prostu to jest przykre, że ludzie decydują się kupować taki syf. Ale widocznie na coś lepszego ich po prostu nie stać, co jest jeszcze bardziej przykre. Ale dobra zmiana działa (w sklepach taka drożyzna, że w pale się nie mieści).

  • matatjahu

    Oceniono 55 razy 43

    koszty życia w dużych miastach drastycznie rosną. jednak ci sami, którzy kupują towary na bazarach nadal głosują na dojną zmianę. łudzeni obietnicami, klepią coraz większa biedę. bazary przeżywają ponowny rozkwit. za złego tuska znikały z naszego krajobrazu. teraz znowu. handlujący na bazarach nie rozliczają dochodów, nie płaca podatków (ryczałt to nie podatek), szara strefa rośnie znowu...państwo dobrobytu. f-35 a ludzie kupuja przeterminowane jedzenie.. państwo bałaganu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX