Kontrowersyjna Matka Boska "Grzybowa" na ul. Ząbkowskiej zdemolowana. Sprawca w rękach policji

W poniedziałek wieczorem zdemolowano instalację Matki Boskiej "Grzybowej", która stała na ulicy Ząbkowskiej. W gablocie rozbito szybę, a cała konstrukcja otaczająca figurę została zburzona. Sprawcy postawiono już zarzuty, nie przyznał się do winy.
Zobacz wideo

Stojąca na ulicy Ząbkowskiej instalacja przedstawiająca Matkę Boską "Pogorzelską" (inaczej zwana też "Grzybową") została zdemolowana. Jak poinformowała nas sekcja prasowa komendy policji Praga-Północ, do zniszczenia gabloty otaczającej figurę doszło w poniedziałek wieczorem, około godziny 21.30. Sprawca zdemolował zarówno gablotę, w której znajdowała się figura Maryi w czarnych szatach i w otoczeniu spalonych grzybów, jak i pozostałą część instalacji (m.in. drewnianą ławkę i dekorację dookoła).

Matka Boska "Grzybowa" zdemolowana. Sprawca nie przyznał się do winy

Z pierwszych informacji wynikało, że sprawców dewastacji figury może być kilku, pojawiały się także doniesienia, że są związani ze skrajną prawicą (taką informację podał m.in. Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich). Policja nie potwierdza jednak tych informacji. Funkcjonariusze informują, że instalację zdemolował jeden mężczyzna, który po kilku godzinach został zatrzymany przez funkcjonariuszy.

- Zatrzymany został 49-letni mężczyzna, który usłyszał już zarzuty uszkodzenia mienia - poinformowała oficer prasowa z komendy policji na Pradze-Północ. Jak dodała, nie ma informacji na temat motywacji sprawcy, bo nie przyznał się on do zarzucanego czynu. 

To nie pierwszy raz, gdy Matka Boska "Grzybowa" stała się przedmiotem ataków. W ubiegłym tygodniu jedna z mieszkanek wybiła szybę w gablocie i chciała ukraść figurkę. Kobieta została zatrzymana, a sprawa jest już w prokuraturze.

Matka Boska "Grzybowa" wzbudzała kontrowersje. Przeciwnicy twierdzili, że obraża uczucia religijne

Instalacja artystyczna "Ławka" została stworzona przez Monikę Rakowską wraz z innymi mieszkańcami Warszawy w ramach warsztatów Mobilny Warsztat ARTystyczny organizowanych w ramach Otwartej Ząbkowskiej. Artystka specjalizuje się w sztuce tworzonej z przedmiotów, które ktoś wyrzucił. Również figura Maryi znajdująca się w centrum instalacji "Ławka" to rzecz znaleziona, której Rakowska nadała nowe życie. Twórcy tłumaczyli, że chcieli, aby "Ławka" była "przestrzenią mistycznego odpoczynku, wyciszenia, medytacji". Ma współgrać z naturalnym otoczeniem i być wolna od plastiku i sztuczności.

Po umieszczeniu instalacji na ulicy Ząbkowskiej, Diecezja Prasko-Warszawska wydała komunikat, w którym poinformowała, że może ona  obrażać uczucia religijne. Rzecznik diecezji nie chciał jednak wydać jednoznacznej opinii i poprosił o wyjaśnienia stołeczny Ratusz. Kurator instalacji, Szymon Gotowski, przekonywał z kolei, że nie uważa, żeby rzeźba była kontrowersyjna. Dodawał, że na Maryję w czerni można patrzeć jak na patronkę pogorzelców, ponieważ sama artystka kilka lat temu musiała zmierzyć się z tragiczną sytuacją - pożar strawił jej cały dobytek.