Radna PiS oburzała się w TVP naklejką "Polska Walcząca Przeciw Faszyzmowi". "To profanacja"

Radna Warszawy Olga Semeniuk, zasiadająca w klubie PiS, zaprotestowała w programie "Studio Polska" w TVP Info przeciwko naklejkom "Polska Walcząca Przeciw Faszyzmowi". Nazwała to "opluciem" i "profanacją". Za swoją wypowiedź przeprosiła później na Twitterze.
Zobacz wideo

W sobotnim wydaniu programu "Studio Polska" w TVP Info jednym z tematów były wydarzenia, do których doszło w ubiegłym tygodniu podczas Marszu Równości w Białymstoku. Uczestnicy marszu byli atakowani przez przeciwników środowisk LGBT.

Radna PiS w TVP oburzona naklejką "Polska Walcząca Przeciw Faszyzmowi"

Głos zabrała Olga Semeniuk, radna Warszawy z ramienia PiS , która przyznała, że "zdarzyły się tam złe rzeczy, które nie powinny mieć miejsca". Po czym pokazała do kamery naklejkę z symbolem Polski Walczącej i dopiskiem "Przeciw faszyzmowi".

Opluciem również można nazwać rozdawanie przez władzę Warszawy takiego oto symbolu, przeciw faszyzmowi. Władze Warszawy rozdawały profanację polskiego państwa podziemnego. To się nazywa oplucie, nie opluwajcie katolików, nie opluwajcie chrześcijan

- mówiła Semeniuk. Odniesienie do katolików najprawdopodobniej miało związek z "cipkomaryjką" (wizerunek Maryi w kształcie waginy w tęczowych barwach autorstwa artystki z Wrocławia), którą wcześniej pokazano w programie.

Wypowiedź radnej PiS odbiła się w sieci szerokim echem.

"To już jest choroba. Tysiące Warszawiaków oddało życie walcząc z faszyzmem. A pani radna nazywa to "opluciem"... Brak słów" - skomentował poseł PO Marcin Kierwiński.

"Radna nie zna historii Polski i Warszawy, obraża Powstańców i ich walkę z niemieckim faszyzmem. Mam nadzieję, że warszawski PiS przeprosi za występ tej pani i zabierze ją na wycieczkę do Muzeum Powstania Warszawskiego" - oburzał się prezes stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa Jan Śpiewak.

Olga Semeniuk przeprasza za swoje słowa

Radna odniosła się do swojej wypowiedzi w niedzielę na Twitterze.

"Przepraszam za niefortunne sformułowania użyte przeze mnie w programie Studio Polska. W oczywisty sposób nie było moją intencją obrażenie kogokolwiek. Jednocześnie podtrzymuję, że narodowa symbolika nie powinna być wykorzystywana jako narzędzie ataku na Prawo i Sprawiedliwość" - napisała Olga Semeniuk.

I ten wpis również wywołał spore zainteresowanie wśród komentujących.

"Dlaczego zdaniem pani radnej hasło "Przeciw faszyzmowi" jest atakiem na Prawo i Sprawiedliwość? Czegoś nie wiemy?" - napisał publicysta Michał Szułdrzynski.

"Kotwica z napisem 'przeciw faszyzmowi' już nie jest atakiem na katolików tylko na PiS. Drogie Prawo i Sprawiedliwość, czy jesteście pewni, że chcecie, żeby pani radna jeszcze coś wyjaśniała?" - ironizowała Dominika Długosz z "Newsweeka".